31 marca 2015

3#Pożoga, DRESZCZ i Bóldożercy czyli Trylogia Więźnia Labiryntu


  Mieliście kiedyś przeczucie, że znacie już miejsce które widzicie pierwszy raz? Że macie jakieś głęboko ukryte wspomnienia, które zostały pochowane - i to z konkretnego powodu?
Poznajcie Thomasa.
Chłopak pewnego dnia budzi się w windzie, nie pamiętając nic oprócz imienia. Otoczony przez gromadkę chłopców, dowiaduje się, że jest w strefie- otwartej przestrzeni otoczonej murami labiryntu.
Labirynt - śmiertelna pułapka kryjąca potowry, ból i śmierć.
Nikt nie wie, dlaczego chłopcy znaleźli się w labiryncie- ale czują, że ma to jakiś cel, więc umykając Bóldożercą- odrażającym kreaturą, starają się znaleźć odpowiedzi, na dręczące ich pytania.
Koniec zaczyna zbliżać po przybyciu Theresy- pierwszej i jedynej dziewczyny w Strefie.
Jaki z tym związek ma Thomas? Czy można znaleźć wyjście z labiryntu?
Próbuj albo giń.
 Trylogia Jamesa Dashner'a to przygodowo-dystopijne powieści ze zwrotami akcji oraz wartkim przebiegiem wydarzeń. Ziemia- zniszczona przez Pożogę nie jest już taka sama. Dziwne organizacje, i eksperymenty to nasza planeta w dalekiej przyszłości.
 Już od dawna chciałam sięgnąć po tę trylogię- zwiastun filmu mnie zachwycił i wiedziałam, że jeśli nie dopadnę i nie pochłonę książki, źle odbije się to na mojej złaknionej książek psychice. Na początku książka niezbyt mi się podobała, i nie czytałam jej bo nie mogłam się oderwać, ale z braku innych zajęć. Potem jednak wszystko się zmieniło. Przerzucałam stronę za stroną, nie mogąc oderwać się od Labiryntu- nagle nie leżałam u siebie na łóżku, ale stałam koło Thomasa, zlękniona wpatrując się w ściany więzienia, do którego trafił.


Przez trylogię przeplatają się różne postaci, które autor świetnie przemyślał. Każdy ma swój cel i swoją rolę, i istnieje w historii z określonego powodu. Każdy z bohaterów jest dość dynamiczny - zmienia się w trakcie trwania trylogii.
Kolejnym rewalacyjny aspektem jest słownictwo! No bo jak tu nie zakochać w takich zwrotach jak:
"Klump"
"Zawrzyj twarzostan"
"Sztamak"
??? <3
W "Więźniu" nietrudno się zakochać! Więc porzućcie to czym się zajmujecie, wkładajcie kurtki i biegnijcie do najbliższych księgarni.!

Pozdrawiam
Zaczytana

28 marca 2015

2#Mistrzowie świata w ukrywaniu uczuć czyli "Love,Rosie"


   Zapewne każdy z nas, w dzieciństwie miał najlepszego przyjaciela. Osobę, z którą mogliśmy się pośmiać, wyżalić się jej z wielkich wtedy problemów i po prostu mieć w niej oparcie. Niestety w większości przypadków, przyjaźnie które zaczęły kiełkować we wczesnym dzieciństwie potem się rozwiewają i pozostają po nich tylko piękne wspomnienia.
  Ale nie tutaj - poznajcie Rosie i Aleksa najlepszych przyjaciół na śmierć i życie.
 Bohaterów książki Cecilii Ahern, poznajemy niedługo przed siódmymi urodzinami tytułowej bohaterki. Dziewczynka i chłopczyk są najlepszymi przyjaciółmi odkąd pamiętają i zarzekają się, że będą nimi zawsze. Sprawy jednak trochę się komplikują, kiedy parę lat później, chłopak wyjeżdża, i nie może codziennie widywać się z Rosie. Choć nie mogą się już spotykać, ich relacje się nie zmieniają.
 Rosie i Alex na pierwszy rzut oka, obalają mit o tym, że przyjaźń męsko-damska nie istnieje....Ale czy napewno?
 Tej dwójce nie da się nie kibicować, jednak wszystko bardzo utrudnia fakt, że nasi bohaterowie mieliby złoto, na olimpiadzie w ukrywaniu uczuć. Za każdym razem, kiedy czytelnik ma wrażenie, że wszystko schodzi na dobre tory, jakieś wydarzenie z powrotem pcha nas do punktu wyjścia.


Na dodatek, to niezwykle życiowa powieśc, a wydarzenia w niej zawarte, przynajmniej według mnie mogłyby wydarzyć się naprawdę!
"Love, Rosie" obfituje we wzruszające, zabawne oraz smutne wydarzenia. To taka słodko-kwaśno-gorzka opowieść o przyjaźni, marzeniach i wiary we własne siły.
Jest to książka w formie epiostolarnej, a składają się na nią tysiące maily, sms, listy i inne formy pisemnej komunikacji.
W "Love Rosie" lub inaczej "Na końcu tęczy" znalazłam mnóstwo cytatów, które z pewnością mogą robić za motto.

"Chwytamy w ciągu dnia kilka minut przerwy na kawę, a potem czym prędzej biegniemy do biurek, spoglądamy na zegar, żyjemy od jednej wizyty do drugiej. Mimo to, nasz czas kiedyś się kończy i w głębi duszy zastanawiamy się czy dobrze przeżyliśmy te wszystkie sekundy, minuty, godziny, dni, tygodnie,miesiące, lata i dekady"

Tą książkę polecam naprawdę każdemu! Nie ważne, czy jest się nastolatkiem, czy dorosłym- ta książka uczy i bawi w każdym wieku.

Pozdrawiam i cudnie spędzonego weekendu życzę!
Zaczytana

26 marca 2015

TMI Book Tag :)

Witajcie zmęczeni surfowaniem po sieci wędrowcy! Usiądźcie wygodnie, ponieważ dzisiaj mam dla was TMI Book Tag :)

1.Która fikcyjna postać ma najlepszy styl?
Zależy o co dokładnie chodzi! Styl ubierania, czy styl życia? Jeśli chodzi o ubiór, to mój wybór definitywnie pada na Tessę z Diabelskich Maszyn. Po prostu uwielbiam tą epokę w modzie i czasem wyobrażam sobie, jak idę ulicą w jednej z pięknych sukni. A stylem bycia, to wybiorę tutaj Rose z Akademii Wampirów. Panna Hathaway to twarda dziewczyna, nie bojąca wyrazić swojej opinii i walcząco swoje, czym mi imponuje.
2. Twoje książkowe zauroczenie.
To pytanie rozbija moje serce, bo nie mogę wybrać jednego bohatera. Praktycznie w każdej książce znajdzie się osoba, która skrada moje serce, więc tak WIELKIM ogółem powiem, że to min. D'Artagnan z Trzech Muszkieterów, Will z Diabelskich Maszyn, Maxon z Rywalek, Adrian z Akademii Wampirów i... chyba na tym zakończę,bo pytań jeszcze sporo a nie chcę, żeby post ciągnął się na kilometrami :')
3.Czy kochałaś kiedyś postać, a potem zaczęłaś ją nienawidzić?
Niestety znam tą sytuację, i może nie odczuwam nienawiści do tej postaci, ale gdybym mogła, to zmuszałabym się, żeby nie uderzyć jej w nos a mowa o Theresie z Trylogii Więzień Labiryntu.
3. Najcięższa książka na twojej półce.
Przed chwilą byłam koło bliblioteczki i sprawdzałam po kolei, każdą z większych książek i najcięższą książką na mojej półce jest "Świat Zofii" autorswa Jostein'a Gaarder'a.
4.Najgrubsza książka na twojej półce.
Najgrubszą książką na mojej półce jest "Harry Potter- Zakon Feniksa" autorstwa J.K.Rowling, co mnie dziwi, dlatego, że jest to książka lżejsza od mającej pięciest pięćdziesiąt cztery strony.
5. Czy masz jakieś książkowe plakty.
Nie mam żadnego plakatu związanego z jakąś konkretną serią, aczkolwiek mam plakat z angielkim napisem znaczącym " Nie możesz kupić szczęścia, ale możesz kupić książkę a to już trochę"
6. Czy masz jakąś biżuterię związaną z książkami.
Mam mój cudowny naszyjnik z Kosogłosem ,nawiązującym do trylogii Suzanne Collins. Posiadam również wisorek na który składa się srebrny mały królik, czerwona różyczka i małe serduszko, co naprawdę kojarzy mi się z Alicją w Krainie Czarów.
7. Książkowe OTP czyli taka para której kibicuje.
Adam i Mia z "Jeśli zostanę"
8.Ulubiona seria książek.
Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć. Koniec, kropka.
9.Ulubiony soundtrack z ekranizacji książki.
Przychodzi mi do głowy, nie film a serial stacji BBC czyli cudowny Sherlock! ( <3 )
10.Książkowa historia której Ci brakuje, która życzysz sobie by była kontynuowana.
Tutaj wybiorę serię Dziedzictwo Christophera Paolini'ego ponieważ ciekawią i zastanawiają mnie dalsze losy Eragona.
11.Ulubiona powieść jednotomowa.
Jest tego trochę, ale w czołówce znajduje się "Tajemnica Rajskiego Wzgórza" autorstwa Elizabeth Goude, ponieważ jest to naprawdę wzruszająca powieść z nutą tajemniczości i magii oraz miłości.
12.Od kiedy czytasz książki?
Od dzieciństwa, nałogowo od czterech, pięciu lat.
13.W którym domu Hogwartu jesteś.
Moim domem jest Ravenclaw, ale prawie tak samo często w tych wszystkich quizach wychodzi mi Gryffindor, więc to dość dziwna mieszanka.
14. Jakość, której szukasz w książce.
Wciągająca fabuła, dający się lubić bohaterowie i nie śnieżnobiałe strony. ( Serio, śnieżnobiałe strony potrafią dać po oczach.)
15. Ulubiony cytat z książki.
Ostatnio jednym z moich ulubionych cytatów jest ten pochodzący z  powieści Cecelii Ahern "Love, Rosie" czyli "Na krańcu tęczy", a brzmi on tak :
"Chwytamy w ciągu dnia kilka minut przerwy na kawę, a potem czym prędzej biegniemy do biurek, spoglądamy na zegar, żyjemy od jednej wizyty do drugiej. Mimo to, nasz czas kiedyś się kończy i w głębi duszy zastanawiamy się czy dobrze przeżyliśmy te wszystkie sekundy, minuty, godziny, dni, tygodnie,miesiące, lata i dekady"
16. Ulubiona okładka książki.
Nie mam jednej, więc wstawię zdjęcia kilku okładek.



17. Akcja czy romans?
Akcja, romans, akcja, romans, akcja, romans...yyyy... akcjoromans!
18. Gdzie idziesz kiedy dzieją się smutne momenty w książkach?
Kulę się pod kocem lub kołdrą w swoim pokoju i ryczę do poduszki.
19. Jak długo zajmuje Ci skończenie książki?
Zależy od tego jaka jest gruba i o czym jest, ale zwykle max. trzy dni.
20.Ile trwa twój kac książkowy?
Zwykle koło trzech dni, ale w ekstremalnych wypadkach  półtorej tygodnia. (Choć raz trwał miesiąc)
21.Najmniej lubiana książka.
Zdecydowanie Piąta Fala Ricka Yancey, plus jeszcze Intruz Stephanie Meyer.
22.Co Cię zachęca w postaci?
Wiara we własny siły ( ale bez przesady), odwaga, umiejętność racjonalnego myślenia i walczenie o swój cel.
23. Co Cię odrzuca w postaci?
Lekkomyślność, oraz zbytnia brawura. A i zachowania typu:
" Jestem w tym bagnie od niedawne, ale oczywiście wiem lepiej. Nie będę słuchać innych  mądrzejszych i doświadczonych zrobię wszystko po swojemu, i będę udawać, że nikt mnie nie ostrzegał"
"Dlaczego nikt mnie nie powstrzymał? Przez moją głupotę zginęło tyle osób! Teraz będę siedzieć i płakać, oraz nic nie robić, kompeltnie się przy tym poddając"


24.Powód dla którego dołączyłąm do blogerów/ vlogerów
Bo kocham czytać i to jest moja największa pasja! Na razie prowadzę bloga, ale może za niedługo będzie to też vlog!
25. Przerażająca książka.
Nie bałam się czytając tą książkę, ale miałam po niej naprawdę okropny koszmar, a tą książką jest "Alicja w Krainie Zombie"
26.Ostatnia książka która sprawiła, że się popłakałaś
Cudowna, wzruszająca i łapiąca ze serce książka "Love, Rosie" <3
27.Ostatnia książka której dałaś 10/10 gwiazdek
I znowu powraca- "Love Rosie"
28.Ulubiony tytuł książki.
"Igrzyska Śmierci"
29.Ostatnia książka którą przeczytałaś
Po raz setny dzisiaj "Love,Rosie" - ale to dlatego, że skończyłam ją dzisiaj rano.
30.Książka którą obecnie czytasz.
Dzisiaj skończyłam "Love, Rosie" i obecnie nic nie czytam, ale wieczorem wezmę się za Papierowe Miasta Johna Greena.
31. Ostatnia książkowa adaptacja którą obejrzałaś.
"Kosogłos" - Suzanne Collins"
32. Książkowa postać, z którą zawsze chciałaś porozmawiać
Luna Lovegood oraz Ania Shirley. Uwielbiam je!
33. Autor z którym zawsze chciałaś porozmawiać.
J.K Rowling, Suzanne Collins, Rick Riordan i ... wielu innych.
34.Ulubiona przekąska podczas czytania książek
Cytując cudowną Maję z kanału To Warto Czytać "Czekolada królową wszechświata ( link do kanału Mai poniżej)
35. Książkowy świat w którym chciałabyś żyć.
Świat Darów Anioła, świat Harry'ego Pottera i Narnia.
36. Książkowy świat w którym nie chciałabyś żyć.
Zdecydowanie Panem
37. Ostatni raz kiedy powąchałaś książkę.
Pół sekudny temu.
38.Dziwne sposoby obrażania użyte w książkach.
Weźmy więźnia labiryntu i to słownictwo " Ty kupo klumpu!" - tak dla przykładu.
39.Czy tworzysz jakieś własne teksty?
Tak i na tym skończmy temat...
40.Ulubiony magiczny przedmiot
Peleryna Niewidka
41.Moje miejsce w drużynie Quidditcha.
Szukający bądź po prostu siedziałabym dopingując drużynę.
42.Nazwij piosenkę którą łączysz z jakąś książką.
Taylor Swift- Love Story z Rywalkami Kiery Cass. Od pierwszej strony.
43. Ulubiony podryw na książkę.
"Lubisz czytać? Bo jeśli tak mogę zabrać Cię do krainy pełnej książek" oraz "To chyba Twoja książka bo pisze, że Dary Anioła, a wyglądasz jak jeden z nich" i w sumie znam tylko tyle.
44. I czy kiedykolwiek go użyłaś
Nie, ale użyję kiedy zapragnę stać się pośmiewiskiem ludu :)
45.Jak dużo książek posiadasz?
Ponad sto, plus parę e-booków.
46. Kogo tagujesz?
Do zrobienia tego tagu serdecznie zapraszam Olgę z vloga i bloga "Wielki Buk"

Link do kanału Mai : https://www.youtube.com/channel/UCq-pC2QWnRpN-1VjGiZ5Rjw

Do tyle na dzisiaj, dziękuję, że wytrwaliście ( mam nadzieję ) do końca i do zobaczenia w sobotę!
Pozdrawiam
Zaczytana

24 marca 2015

1#Ptaszysko, Potwory i Osobliwcy czyli "Osobliwy Dom pani Peregrine"


   Praktycznie każdy z nas miał styczność z opowieściami straszych osób. Mogłabyć to babcia, dziadek, wujek czy inna osoba w podeszłym wieku. Jak ogólnie wiadomo, takie osoby mają tendencję do wspominania jak to było "za ich czasów". Zwykle po wypiciu herbatki i zjedzeniu herbatnika, zapominamy o tym co nam mówili, powracając do teraźniejszej rutyny i nie zawracamy sobie głowy jak to było zanim wynaleziono to czy tamto...
  Jednak są na świecie osoby, które na takich historiach dorastają, a te opowieści zawsze noszą w sercu.
  Taką osobą jest Jacob.
  Szesnastoletni bohater "Osobliwego Domu pani Peregrine" autorstwa Ransoma Riggs'a, wychował się na historiach dziadka, Abe'a który jako mały chłopiec uciekł w czasie wojny z Polski. Dziadek Jacoba, od najmłodszych lat raczył go historiami, o domu na wyspie, w którym ukrywał się z innymi dziećmi. Ale trzeba napomnieć, że był to bardzo osobliwy dom z niezwykłymi mieszkańcami. Dziadek opowiadał chłopcu,
o niesamowitych zdolnościach dzieci. Bo czy znacie jakieś rodzeństwo, które bez trudu podnosi głazy? Dziewczynkę tak lekką, że trzeba ją przywiązywać, by nie odleciała? Chłopca, którego nie widać, jeśli nie ma no sobie ubrania? Dziecmi opiekowało sie mądre Ptaszysko, które starało się je uchronnić przed Potworami. Te wstrętne kreatury, pachnące zgnilizną i mające macki w paszczy polowały na dzieci. Jacob wierzył w każde słowo dziadka, jednocześnie zakrywając się w nocy kołdrą w strachu przed potworami.
  Jednak lata mijały, a chłopiec przestał wierzyć w opowieści. Zdjęcia dzieci, które miał dziadek, uważał za spreparowane a "potwory" utożsamiał z nazistami.
  Historie dzieciństwa jednak powracają, wraz z tajemniczą śmiercią dziadka chłopca. Ten zaś podejmuje się wyzwania, by odnaleźć dom w którym wraz z osobliwcami mieszkał Abe.
  "Osobliwy Dom pani Peregrine" to niewątpliwe jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w ostatnich miesiącach. To dzieło od dawno chodziło mi po głowie, aż po paru recenzjach innych mieszkańców Krainy Książek ( linki do niektórych z nich poniżej), stwierdziałam, że muszę przeczytać tą książkę.
  Niektórzy określali ją jako przygodówkę, inni jako horror dla młodzieży, ale wszyscy zgadzali się w jednym - o tej książce długo nie można zapomnieć.
  Zaczęłam czytać ją w nocy, co spotęgowało wrażenia. Każdy szelest, jakiś szmer przyprawiał mnie o mini zawał, a na moje plecy wdarł się dreszcz niepokoju. Realia II wojny światowej i teraźniejszość dały wspaniałe tło dla tej barwnej i nieco strasznej opowieści.
  Bohaterowie są nieszablonowi, i widać, że autor dokładnie zastanawiał się nad każdą postacią.
 Podsumowując -powieść Ransoma Riggsa to naprawdę literackie cudeńko, i warte przeczytania nie tylko przez młodzież, ale także dorosłych. Wszystko świetnie razem ze sobą gra.
Na koniec mam małe ostrzeżenie- jeśli czujecie,że odstajacie od społczeństwo, i czujecie się trochę osobliwi to uważajce- potwory mogą czaić się wszędzie!

23 marca 2015

Jak to się zaczęło...

Witajcie.
Jestem Zaczytana. Opowiem wam pewną historię.
Miałam wtedy jakieś siedem lat. Spacerowałam bez większego celu po domu, szukając sobie jakiegoś zajęcia. Nagle moją uwagę przykuł wielki mebel, a była to półka z książkami. Wspięłam się na palce i ściągnęłam baśnie dla dzieci.Oczywiście, miałam wcześniej styczność z literaturą, lecz po raz pierwszy sięgnęłam po książkę sama. Jako, że umiałam już jako tako czytać, zasiadłam w fotelu i na głos zaczęłam układać zdania.
Tamtego dnia trafiłam do Krainy Książek.
Co to za Kraina? To Kraina ze wszystkimi możliwymi książkami. Codziennie wędruje tamtymi ścieżkami, sięgając po kolejne tomiszcza i czytając, czytając,czytając.
Od ponad siedmu lat ta Kraina to mój drugi dom, jak dla innych zapalonych czytelników.
Ten blog powstał po to, bym mogła dzielić się z innymi czytelnikami moimi odczuciami na temat książek, ale również je polecać, bądź odradzać.
Więc jeśli lubicie ( kochacie!) czytać tak jak ja, zostańcie tu dłużej.

Pozdrawiam
Zaczytana

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)