Cześć!
Mam do przekazania informacje-dzisiaj I w czwartek,niestety nie będzie recenzji. Wyjeżdżam I nie będę miała możliwości dodania postów :(
Do zobaczenia w sobotę!
Zaczytanych dni :)
Charlotte Andell
5 maja 2015
Wyjaśnienia :)
2 maja 2015
Social Media Book Tag
Witajcie! Dzisiaj mam dla was Social Media Book Tag. Polega on, by dopasować książki do portali społecznościowych- mam nadzieję, że moja wersja tagu wam się spodoba :)
Twitter- ulubiona krótka książka
Nie mam jednej ulubionej krótkiej książki. Przeczytałam ich mnóstwo, a wiele z nich naprawdę mnie urzekło. Wobec tego dam tutaj pierwszą krótką książkę, o której pomyślę. 3...2....1..."Zostań Jeśli Kochasz". Jest to książka opowiadająca o Mii, która po wypadku samochodowym jest w stanie dziwnego zawieszenia i musi zdecydować i czy umrzeć czy zostać.
Facebook- książka którą każdy przeczytał, i czułaś presję by po nią sięgnąć.
Zdecydowanie "Delirium" Lauren Oliver. W związku, że w czerwcu na naszym rynku wydawniczym pojawią się, nowele do trylogii pani Oliver, i wszędzie widziałam tą trylogię, nie mogłam po nią nie sięgnąć. Pojawiła się tutaj recenzja, więc jeśli jej nie czytaliście to odysłam :) = Delirium-recenzja
Tumblr - książka którą przeczytałaś, zanim to było "popularne"
Można kłamać? Nie.. No dobrze. Szczerze? Nie ma takiej książki. Kiedy coś czytam, nie patrzę jakie to jest popularne. Więc po prostu, nie ma takiej książki.
My Space- książka która nie wiesz, czy Ci się podobała czy nie
Tutaj postawię na coś polskiego autora, a jest to "Kapelusz za sto tysięcy". Pamiętam jak to czytałam, nawet jak szukałam zakładki po pokoju. Ale za nic nie mogę w sobie obudzić, żadnych odczuć wobec tej książki.
Instagram-książa tak ładna, że musiałaś zrobić jej zdjęcie.
Zacznijmy od tego, że ja prawie każdej książce robię sesję zdjęciową. Więc może będzie lepiej, jak wkleję niektóre z okładek tych książek.
Youtube- książka do której chciałabyś zobaczyć ekranizację.
Zdecydowanie stawię tutaj na trylogię "Diabelskich Maszyn" autorstwa Cassandry Clare. To naprawdę cudowne książki które mocno chwyciły mnie za serce i potrafię czasem buszować po internecie, w poszukiwaniu idealnych wedłgu mnie aktorów.
Goodreads czyli nasze "Lubimy czytać" - książka, którą polecasz każdemu
Tutaj będzie to trylogia Suzanne Collins czyli "Igrzyska Śmierci". To wspaniała książka, która zmieniła moje życie i w ogóle postrzeganie świata. To ta książka po raz pierwszy naprawdę uświadomiła mi okrucieństwo i bezmyślność z jaką potrafi kierować się świat.
To by było na tyle! Mam nadzieję, że moja wersja tagu przypadła wam do gustu! Do tego tagu nominuję Isabel z bloga Isabel czyta.
Do zobaczenia we wtorek i zaczytanego weekendu <3
Charlotte Andell
Twitter- ulubiona krótka książka
Nie mam jednej ulubionej krótkiej książki. Przeczytałam ich mnóstwo, a wiele z nich naprawdę mnie urzekło. Wobec tego dam tutaj pierwszą krótką książkę, o której pomyślę. 3...2....1..."Zostań Jeśli Kochasz". Jest to książka opowiadająca o Mii, która po wypadku samochodowym jest w stanie dziwnego zawieszenia i musi zdecydować i czy umrzeć czy zostać.
Facebook- książka którą każdy przeczytał, i czułaś presję by po nią sięgnąć.
Zdecydowanie "Delirium" Lauren Oliver. W związku, że w czerwcu na naszym rynku wydawniczym pojawią się, nowele do trylogii pani Oliver, i wszędzie widziałam tą trylogię, nie mogłam po nią nie sięgnąć. Pojawiła się tutaj recenzja, więc jeśli jej nie czytaliście to odysłam :) = Delirium-recenzja
Tumblr - książka którą przeczytałaś, zanim to było "popularne"
Można kłamać? Nie.. No dobrze. Szczerze? Nie ma takiej książki. Kiedy coś czytam, nie patrzę jakie to jest popularne. Więc po prostu, nie ma takiej książki.
My Space- książka która nie wiesz, czy Ci się podobała czy nie
Tutaj postawię na coś polskiego autora, a jest to "Kapelusz za sto tysięcy". Pamiętam jak to czytałam, nawet jak szukałam zakładki po pokoju. Ale za nic nie mogę w sobie obudzić, żadnych odczuć wobec tej książki.
Instagram-książa tak ładna, że musiałaś zrobić jej zdjęcie.
Zacznijmy od tego, że ja prawie każdej książce robię sesję zdjęciową. Więc może będzie lepiej, jak wkleję niektóre z okładek tych książek.
Zdecydowanie stawię tutaj na trylogię "Diabelskich Maszyn" autorstwa Cassandry Clare. To naprawdę cudowne książki które mocno chwyciły mnie za serce i potrafię czasem buszować po internecie, w poszukiwaniu idealnych wedłgu mnie aktorów.
Goodreads czyli nasze "Lubimy czytać" - książka, którą polecasz każdemu
Tutaj będzie to trylogia Suzanne Collins czyli "Igrzyska Śmierci". To wspaniała książka, która zmieniła moje życie i w ogóle postrzeganie świata. To ta książka po raz pierwszy naprawdę uświadomiła mi okrucieństwo i bezmyślność z jaką potrafi kierować się świat.
To by było na tyle! Mam nadzieję, że moja wersja tagu przypadła wam do gustu! Do tego tagu nominuję Isabel z bloga Isabel czyta.
Do zobaczenia we wtorek i zaczytanego weekendu <3
Charlotte Andell
28 kwietnia 2015
10# Bliźniaczka, Incydent i Aquafobia czyli "Sekret Milly"
Informacje Szczegółowe:Autor : Penelope Bush
Oryginalny tytuł : Me myself Milly
Polski tytuł : Sekret Milly
Wydawnictwo : Akapit Press
Ilość stron : 190
Cena : 29,90
Milly zawsze żyła w cieniu swojej bliźniaczki - Lily. (Te rymujące się imiona są takie słodkie, prawda?) Jej siostra zawsze grała pierwsze skrzypce. Pewna siebie, przebojowa i rządząca się Lily zawsze górowała nad nieśmiałą, ułożoną Milly. Ostatnio dochodziło między nimi do spięć. Krzywe spojrzenia, dogryzki. Ale sytuacja jednak diametralnie pogorszyła się po Incydencie. Mające w kwietniu wydarzenie, wywarło ogromny wpływ na życie dziewczyn. Milly nie chce mówić, o Incydencie i najchętniej by o nim zapomniała. Kiedy więc psycholog daje jej dziennik, i zadanie by tam spisała wydarzenia, dziewczyna jest niechętna. Niedługo potem jednak zmienia zdanie…
"Dlaczego miałabym pisać o czymś, o czym nie chce rozmawiać? Uważam, że gdy sie mówi słowa znikają w powietrzu, wymawiasz je i znikają. Ale jeśli je zapisujesz zostają, na zawsze"
Po „Sekret Milly” chciałam sięgnąć od dawna. Czytałam "Dziennik Szczęściary" tej samej autorki, który, mimo, że mnie jakoś nie porwał dobrze wspomniam, i to dlatego tak bardzo intrygowało mnie co autorka wymyśliła w "Sekrecie Milly" Mimo cukierkowej okładki, podobno miało się tam kryć coś świetnego, ujmującego i głębokiego, więc kiedy ujrzałam tę książkę w bibliotece, skakałam z radości. Dosłownie się na nią rzuciłam, i podałam ją pani. Czy ta książka mnie zachwyciła?
Oczywiście, że tak.
Mimo recenzji na to wskazujących, nie sądziłam, że za tą różowiutką okładką, dość zwyczajnym i jak dla mnie cukierkowym opisem może kryć się coś tak rewelacyjnego!
Narratorką jest Milly. Jej narracja została tak pokierowana, że nijak nie możemy domyśleć się tego, co szykuje nam autorka. Przez kolejne rozdziały, na przemian cofamy się w czasie i wracamy do teraźniejszości. Życie od pierwszych chwil przeplata się z wydarzeniami po Incydencie. Nigdy nie wpadłam bym na to, czym było tajemnicze kwietniowe wydarzenie. Kiedy już dotarłam do tego momentu, musiałam go czytać wciąż i wciąż by wszystko zrozumieć. Łzy spływały mi po twarzy. Ta książka zdecydowanie nie jest banalną historią dla nastolatek jak się spodziewałam. Niestety, całość została trochę zepsuta przez ostatni rozdział, który wyglądał jak wyjęty z taniego romansidła. Po tym co podała nam autorka, takie zakończenie historii wydało mi się wręcz nie na miejscu. Może pani Penelope Bush chciała by opowieść miała bardziej wesołe zakończenie, ale przesadziła. Na ten rozdział zrobiło się zbyt słodko. Gdyby cała książka miała podobne rozdziały, gdzie każda strona to „Ojej, ale uroczo!” na pewno nie chciałabym wracać do tej historii.
O bohaterach nie możemy w sumie wyrobić zbyt dużego zdania. Przedstawieni są oni w punkcie widzenia Milly, więc jeśli ktoś ją zirytował, bądź zranił my w niektórych przypadkach czujemy to samo. Jeśli chodzi o Pannę –Jestem- Taka- Świetna czyli Lily, to jakieś pozytywne odczucie co do niej miałam tylko pod koniec książki. To jak traktowała Milly uznałam za niesprawiedliwe i złośliwe. Co do innych postaci to nie ma ich tutaj zbyt wiele, a jak już się pojawią to również za dużo o nich się nie dowiadujemy. Jak w każdej powieści dla nastolatek pojawia się również chłopak. Tutaj jest to Amerykanin, który niedawno wprowadził się nad Milly. Chłopak przypadł mi do gustu, ale jakoś specjalnie go nie polubiłam.
„Sekret Milly” to naprawdę niezwykła opowieść o życiu, o stracie bliskiej osoby oraz dorastaniu. Utożsamiłam się z główną bohaterką, mimo, że nie mam bliźniaczki. Naprawdę nie spodziewałam się czegoś takiego. Nie jest to moja ulubiona książka, ale jestem pewna, że w przyszłości będę chciała do niej wrócić, a przynajmniej do dwudziestu rozdziałów, gdyż ostatni rozdział dwudziesty pierwszy po prostu dla mnie nie istnieje. Nie ma go i nigdy nie było.
Książkę polecam w sumie wszystkim, którzy mają ochotę na niezobowiązującą lekturę. Jak możecie przeczytać na górze, jest to dość cienka książka więc jest idealna na relaks w słońcu. Nie polecam jej osobą z Aquafobią, ponieważ po przeczytaniu „Sekretu Milly” nawet ja, nie cierpiąca na to zaburzenie zaczęłam chwilowo bać się wody.
Do zobaczenia następnym razem i zaczytanego tygodnia!
Charlotte Andell.
Etykiety:
akapit press,
penelope bush,
recenzja,
sekret milly
25 kwietnia 2015
9# Dampiry, Gbur i Moroi czyli "Akademia Wampirów"
Informacje Szczegółowe :
Autor Richelle Mead
Oryginalne tytuł : Vampire Academy
Polski tytuł : Akademia Wampirów
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilośc stron: 336
Cena:34,90
Wampir. Jedno słowo, które zna chyba każdy. Ten potwór ciemności, zrodzony z dawnych legend i zwyczajów, doczekał się setek różnych adaptacji. Książę Nietoperzy, Hrabia Dracula- ten maszkaron okryty legendą nie raz nas straszył i nie raz jeszcze będzie. To klasyk potworów, który chętnie wykorzystywany jest w obecnym świecie. Książki o wampirach, seriale, filmy, przekazywane ustnie straszne historie- ten rządny krwi potwór pojawia się praktycznie wszędzie. Czas, bym zrecenzowała tutaj książkę, w której główną rolę grają właśnie te ostrzące zębiska stwory. Fanfary poproszę, ponieważ nadchodzi „Akademia Wampirów”
„Ludzie, którzy są szaleni rzadko zastanawiają się nad tym, czy są szaleni”
W Akademii im. Świętego Władimira uczęszcza dwa rodzaje wampirów. Czystej krwi czyli Moroje- uczą się tam panować nad swoimi nadnaturalnymi darami. Drugi rodzaj to Dampiry – pół ludzie, a pół wampiry, którzy szkolą się na obrońców i opiekunów wcześniej wymienionych. Niedługo po tragicznym wypadku który spotyka Wasylissę – Morojkę ze szlachetnego rodu, ona i jej najlepsza przyjaciółka Rose- dampirka, która „cudownie” ocalała z wypadku uciekają z Akademii. Przez ponad dwa lata ukrywają się przed jej władzami. Los sprawia jednak, że dziewczyny znowu trafiają do szkoły. Muszą jednak uważać- mury mają uszy, a ktoś czyha na życie Lissy.
Do książki „Akademia Wampirów” – ciągnęło mnie już dawno. Kroplą która przepełniła czarę, była premiera filmu na podstawie książki. Od pierwszej strony historia niesamowicie mnie wciągnęła. Mamy tutaj wampiry i pół wampiry- pradawne potwory, mające własną akademię, w której mogą się uczyć? Ja to kupuję!
Główną bohaterką jest Rose i to również z jej perspektywy poznajemy całą historię. Dziewczyna bardzo przypadła mi do gustu. Nie jest to jedna z tych jęczących o pomoc, bezradnych czekających na ratunek księżniczkowatych paniusi. Rose Hathaway to silna, niezależna i pewna siebie dziewczyna. Nie boi się wyrażać swoich opinii- jest w tym wręcz arogancka. Ma gdzieś zasady panujące w Akademii. Ma swój cel i do niego dąży. Jest przy tym lojalną przyjaciółką- chroni Lissę, która jest jej zupełnym przeciwieństwem. Cicha, krucha i wręcz porcelanowa morojka jest nieśmiała i nie lubi pokazywać się w tłumie. Rose jest dla niej jak opoka- chroni dziewczynę i nigdy nie pozwoli jej skrzywdzić. Kolejną postacią którą pokochałam jest Dymitr- jest strażnikiem i trenuje Rose. Od początku polubiłam jego postać, a jego słowne przepychanki z dampirką ( z inicjatywy panny Hathaway) wprawiały mnie w dobry humor na cały dzień. Na pierwszy rzut oka myślałam „ Po prostu gbur i sztywniak który będzie mnie wnerwiał”- ale się pomyliłam i musiałam przepraszać Dymitra.
Co do fabuły, to autorka miała świetny pomysł. Richelle Mead połączyła dwa znane schematy i powstało coś niesamowitego. Szkoła. Jest przystojniak, pojawia się ten skryty o którym chodzą dziwne plotki, ta „królowa/zdzira” czy jak ją nazywają. Jednak czytając książkę Mead, schematy się zacierają i powstają na nowo, w rewelacyjnej formie. Akcja którą wykreowała mimo, że występują w nim wampiry i nadnaturalne wątki, mogłaby spokojnie wydarzyć się naprawdę. Nie jest to infantylna pozycja, ma w sobie realizm, którego w fantastycznych książkach często brakuje.
Opisy nie są za długie, nie nudzą. Rose jest świetną narratorką. Jej przemyślenia bawią, wzruszają a akcja przedstawiona jest dość jasno i nie trzeba się doszukiwać i łapać za głowę krzycząc „ o co tu chodzi?”
Dla wszystkich fanów wampirów i tych klimatów to lektura obowiązkowa, a nawet jeśli ktoś nie lubi tego typu książek powinien po nią sięgnąć- jestem prawie pewna, że będzie nią miło zaskoczony. Gusta i guściki jak to mówią, ale jak ktoś ją czytając nie odczuł sympatii do nikogo z tej powieści, to niech lepiej się nie przyznaje. No dobra, może. W końcu nie gryzę…
Zaczytanego weekendu <3
Charlotte Andell
P.S Przepraszam za taką formę wizualną recenzji.. Blogger wariuje! Grr.. zacznę gryźć!
23 kwietnia 2015
Top 10 ulubionych książkowych serii
Witajcie! W ten piękny czwartkowy dzień, który jest również, światowym dniem książki! Z tej okazji,zmieniłam trochę plany, i zamiast Social Media Book Tag, przedstawię wam dzisiaj Top 10 moich ulubionych książkowych serii :) Księgarnie internetowe, szykują niezłe promocje, więc może coś z mojej listy wpadnie wam w oko?
Na wstępie powiem jeszcze, że mimo, że są numerki 1, 2, czy 3, to każdą z tych serii kocham tak samo, i zmieniły one coś w moim życiu <3
Zaczynajmy!
1.Igrzyska Śmierci- Suzanne Collins
W państwie rządzonym okrutną ręką przez władze, co roku odbywają się krawawe Głodowe Igrzyska. Każdy z dwunastu dystryktów musi wystawić na nie daninę, w postaci chłopca i dziewczyny w wieku od dwunastego do osiemnastego roku życia. Główną bohaterka i narratorką jest szesnastoletnia Katniss Everdeen. Po śmierci ojca musi zajmować się matką i siostrą, a nie jest to proste, gdy mieszka się w najbiedniejszym z dystryktów...
Trylogia Collins czyli "Igrzyska Śmierci"/ "W pierścieniu ognia" oraz "Kosogłos", sprawiła, że zdałam sobie sprawę z realności okrucieństwa i krawych walk na tym świecie. Pokochałam ją od początku do końca. Co jakiś czas do niej wracam, i za każdym razem moje serce drży z emocji i strachu, mimo, że wiem co wydarzy się na kolejnych stronach.
2. Harry Potter- J.K. Rowling
Myślę, że Harry'ego zna każdy. Globalny sukces jaki odniosły książki z serii o nastoletnim czarodzieju do dziś wprawiają w zdumienie. Sprawiają, że człowiek nie patrzy już tak ponuro na codzienny świat.
Harry Potter wychowywany jest przez wujostwo, które- powiedzmy szczerze-nienawidzi go. Z pozoru jest to zwykły, mały, wątły chłopak z okularami sklejonymi taśmą oraz dziwną blizną na czole. Ale jak wiem- pozory mogą mylić..
3. Percy Jackson i bogowie Olimpijscy- Rick Riordan
Percy Jackson sprawia kłopoty. Właśnie wyleciał z kolejnej szkoły z internatem. Wychowywany przez matkę, nie znał ojca. Nie da się jednak ukryć, że koło niego dzieją się dziwne rzeczy. Bo czy w życie zwykłego nastolatka ingerują olimpijscy bogowie znani dotąd tylko z legend i mitów?
Narratorem jest tytułowy Percy. Humor, z jakim opowiada swoją historię jest nie do pobicia. Zafundował mi niezłego książkowego kaca- tej histori nie da się nie lubić!
4.Olimpijscy Herosi-Rick Riordan
A skoro, jesteśmy już przy Ricku Riordanie, to od razu przejdźmy do jego olimpijskich herosów. Jest to seria następna po Percym Jacksonie. Historię o przepowiedni siedmiorga poznajemy co prawda nie z jego punktu widzenia, ale z tym samym komizmem. Idealna lektura na szare, deszczowe dni- akcja, mityczne stwory i mnóstwo śmiechu!
5.Rywalki- Kiera Cass
Czyż każda dziewczyna, nie śniła kiedyś o byciu księżniczką? A gdyby możliwy był konkurs, w którym nagroda to małżeństwo z przystojnym księciem, następcą tronu? Dziewczyny zabiłby za taką okazję. Ale nie America Singer. Rudowłosa dziewczyna, nie ma zamiaru zostać następczynią tronu, więc kiedy trafia do konkursu ( zgłoszenie wypełniła pod okiem matki, która nie dałaby jej żyć, gdyby tego nie zrobiła) nie jest zachywcona. Czy w podzielonym na klasy państwie, da się poprawić sytuację? Co niby ma do gadania dziewczyna z Piątki? Nie tak mało, jak się wydaje..
Mimo, że narracja Ami jest czasem lekko irytująca, to jednak połączenie królewskiego zamku, z reality show to strzał w dzisiątkę!
6.Dary Anioła- Cassandra Clare
Clary nie lubi kłopotów. Kłopoty lubią ją. Podczas wyjścia do kluby z najlepszym przyjacielem Simonem, dziewczyna odkrywa, że Nowy York nie jest taki zwykły jak myślała. Czemu tylko ona widzi jak grupka nastolatków kogoś zabija? Czemu widzi Nocnych Łowców? Czyżby.. Była jednym z nich?
Serię Casandry Clare pokochałam. Pewnie wkroczyłam do świata Nocnych Łowców, którzy walcząc o spokój mieszkańców, zabijają demony. Nic dodać, nic ując- to trzeba znać.
7.Akademia Wampirów- Richelle Mead
W Akademia imienia św. Władmiria uczą się wampiry czystej krwi - Moroje doskonalący swoje nadnaturalne zdolności oraz wampiry pół krwi- czyli Dampiry, które szkolą się na ich oddanych opiekunów i strażników. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu grozi niebezpieczeństwo. Czy zbuntowana, odważna dampirka z ciętym językiem Rose Hathaway zdoła obronić najlepszą przyjaciółkę?
Książek Mead nie da się nie kochać. Sarkaz i cięty język Rose to prawie połowa świetnej książki. Dodać do tego kruchą Lissę oraz śmiertelne zagrożnie = cud miód!
8.Diabelskie Maszyny- Cassandra Clare
Ponownie wkraczamy w świat Nocnych Łowców- tym razem jednak tłem dla wydarzeń jest Anglia za czasów królowej Wiktorii. Zwykła dziewczyna Tessa Gray, podróżuje do Londynu, by odnaleźć brata. Wkrótce okazuje się, że dziewczyna nie jest tak zwyczajna jak podejrzewała. Musi uważać- w londyńskich uliczkach i zakamarkach kryje się zło- które chce ją dopaść.
Nie jestem pewna którą serię lubię bardziej. Dary Anioła czy Diabelskie Maszyny? Moje serce chyba bije trochę mocniej dla Diabelskich Maszyn- po prostu kocham Londyn. Jeśli i wy lubicie starą Anglię, i sekrety czekające na odkrycie- biegiem do księgarni lub biblioteki!
9.Pretty Little Liars- Sara Shephard
Wyobraźcie sobie lato między siódmą a ósmą klasą. Pięć przyjaciółek organizuje piżama party. Wracają cztery. Co stało się z liderką grupy- piękną Alison DiLaurentis? Trzy lata po jej zaginięciu, pozostałe członkinie grupy- Specner, Aria, Emily oraz Hanna zaczynają dostawać niepokojące wiadomości od kogoś kto podpisuje się "-A" i grozi, że wyjawi ich sekrety. Czyżby to była Alison?
Odetchnięcie od fantastyczno-dystopijnych wątków czyli losy czterech przyjaciółek. Chociaż trochę mi się dłużyła akcja, i tak uwielbiam tą serię. Choć może jest trochę infantylna to jednak można dać się porwać akcji.
10. Baśniobór- Brandon Mull
Kendra i Seth, ku swojemu niezadowoleniu jadą na wakacje do dziadków. Piękny stary dom i wielki ogród zdają się skrywać jednak więcej tajemnic, niż mogłoby się zdawać. Magiczne stworzenia, niebezpieczne Stowarzyszenie i szczypta humoru.
To jedna z moich ulubionych serii. Chociaż czytałam Baśniobór dawno, co roku do niego wracam. Kiedy zaczynam czytać, przenoszę się z mojego pokoju, do magiczne rezerwatu pełnego legendarnych i mitycznych stworzeń. To seria warta poznania!
To by było na tyle z moich serii! Mam nadzieję,że może was do czegoś zachęciłam! Za rok znowu zrobię taką rozpiskę- coś czuje, że może się ona bardzo powiększyć.
Do zrobienia podobnej tabeli zapraszam Asik z bloga asik-recenzje.blogspot.com. Lubimy chyba podobne książki, i chętnie poczytam o jej ulubioncyh seriach.
Miłego dnia książki, biblofile!
Charlotte Andell
Na wstępie powiem jeszcze, że mimo, że są numerki 1, 2, czy 3, to każdą z tych serii kocham tak samo, i zmieniły one coś w moim życiu <3
Zaczynajmy!
1.Igrzyska Śmierci- Suzanne Collins
W państwie rządzonym okrutną ręką przez władze, co roku odbywają się krawawe Głodowe Igrzyska. Każdy z dwunastu dystryktów musi wystawić na nie daninę, w postaci chłopca i dziewczyny w wieku od dwunastego do osiemnastego roku życia. Główną bohaterka i narratorką jest szesnastoletnia Katniss Everdeen. Po śmierci ojca musi zajmować się matką i siostrą, a nie jest to proste, gdy mieszka się w najbiedniejszym z dystryktów...
Trylogia Collins czyli "Igrzyska Śmierci"/ "W pierścieniu ognia" oraz "Kosogłos", sprawiła, że zdałam sobie sprawę z realności okrucieństwa i krawych walk na tym świecie. Pokochałam ją od początku do końca. Co jakiś czas do niej wracam, i za każdym razem moje serce drży z emocji i strachu, mimo, że wiem co wydarzy się na kolejnych stronach.
2. Harry Potter- J.K. Rowling
Myślę, że Harry'ego zna każdy. Globalny sukces jaki odniosły książki z serii o nastoletnim czarodzieju do dziś wprawiają w zdumienie. Sprawiają, że człowiek nie patrzy już tak ponuro na codzienny świat.
Harry Potter wychowywany jest przez wujostwo, które- powiedzmy szczerze-nienawidzi go. Z pozoru jest to zwykły, mały, wątły chłopak z okularami sklejonymi taśmą oraz dziwną blizną na czole. Ale jak wiem- pozory mogą mylić..
3. Percy Jackson i bogowie Olimpijscy- Rick Riordan
Percy Jackson sprawia kłopoty. Właśnie wyleciał z kolejnej szkoły z internatem. Wychowywany przez matkę, nie znał ojca. Nie da się jednak ukryć, że koło niego dzieją się dziwne rzeczy. Bo czy w życie zwykłego nastolatka ingerują olimpijscy bogowie znani dotąd tylko z legend i mitów?
Narratorem jest tytułowy Percy. Humor, z jakim opowiada swoją historię jest nie do pobicia. Zafundował mi niezłego książkowego kaca- tej histori nie da się nie lubić!
4.Olimpijscy Herosi-Rick Riordan
A skoro, jesteśmy już przy Ricku Riordanie, to od razu przejdźmy do jego olimpijskich herosów. Jest to seria następna po Percym Jacksonie. Historię o przepowiedni siedmiorga poznajemy co prawda nie z jego punktu widzenia, ale z tym samym komizmem. Idealna lektura na szare, deszczowe dni- akcja, mityczne stwory i mnóstwo śmiechu!
5.Rywalki- Kiera Cass
Czyż każda dziewczyna, nie śniła kiedyś o byciu księżniczką? A gdyby możliwy był konkurs, w którym nagroda to małżeństwo z przystojnym księciem, następcą tronu? Dziewczyny zabiłby za taką okazję. Ale nie America Singer. Rudowłosa dziewczyna, nie ma zamiaru zostać następczynią tronu, więc kiedy trafia do konkursu ( zgłoszenie wypełniła pod okiem matki, która nie dałaby jej żyć, gdyby tego nie zrobiła) nie jest zachywcona. Czy w podzielonym na klasy państwie, da się poprawić sytuację? Co niby ma do gadania dziewczyna z Piątki? Nie tak mało, jak się wydaje..
Mimo, że narracja Ami jest czasem lekko irytująca, to jednak połączenie królewskiego zamku, z reality show to strzał w dzisiątkę!
6.Dary Anioła- Cassandra Clare
Clary nie lubi kłopotów. Kłopoty lubią ją. Podczas wyjścia do kluby z najlepszym przyjacielem Simonem, dziewczyna odkrywa, że Nowy York nie jest taki zwykły jak myślała. Czemu tylko ona widzi jak grupka nastolatków kogoś zabija? Czemu widzi Nocnych Łowców? Czyżby.. Była jednym z nich?
Serię Casandry Clare pokochałam. Pewnie wkroczyłam do świata Nocnych Łowców, którzy walcząc o spokój mieszkańców, zabijają demony. Nic dodać, nic ując- to trzeba znać.
7.Akademia Wampirów- Richelle Mead
W Akademia imienia św. Władmiria uczą się wampiry czystej krwi - Moroje doskonalący swoje nadnaturalne zdolności oraz wampiry pół krwi- czyli Dampiry, które szkolą się na ich oddanych opiekunów i strażników. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu grozi niebezpieczeństwo. Czy zbuntowana, odważna dampirka z ciętym językiem Rose Hathaway zdoła obronić najlepszą przyjaciółkę?
Książek Mead nie da się nie kochać. Sarkaz i cięty język Rose to prawie połowa świetnej książki. Dodać do tego kruchą Lissę oraz śmiertelne zagrożnie = cud miód!
8.Diabelskie Maszyny- Cassandra Clare
Ponownie wkraczamy w świat Nocnych Łowców- tym razem jednak tłem dla wydarzeń jest Anglia za czasów królowej Wiktorii. Zwykła dziewczyna Tessa Gray, podróżuje do Londynu, by odnaleźć brata. Wkrótce okazuje się, że dziewczyna nie jest tak zwyczajna jak podejrzewała. Musi uważać- w londyńskich uliczkach i zakamarkach kryje się zło- które chce ją dopaść.
Nie jestem pewna którą serię lubię bardziej. Dary Anioła czy Diabelskie Maszyny? Moje serce chyba bije trochę mocniej dla Diabelskich Maszyn- po prostu kocham Londyn. Jeśli i wy lubicie starą Anglię, i sekrety czekające na odkrycie- biegiem do księgarni lub biblioteki!
9.Pretty Little Liars- Sara Shephard
Wyobraźcie sobie lato między siódmą a ósmą klasą. Pięć przyjaciółek organizuje piżama party. Wracają cztery. Co stało się z liderką grupy- piękną Alison DiLaurentis? Trzy lata po jej zaginięciu, pozostałe członkinie grupy- Specner, Aria, Emily oraz Hanna zaczynają dostawać niepokojące wiadomości od kogoś kto podpisuje się "-A" i grozi, że wyjawi ich sekrety. Czyżby to była Alison?
Odetchnięcie od fantastyczno-dystopijnych wątków czyli losy czterech przyjaciółek. Chociaż trochę mi się dłużyła akcja, i tak uwielbiam tą serię. Choć może jest trochę infantylna to jednak można dać się porwać akcji.
10. Baśniobór- Brandon Mull
Kendra i Seth, ku swojemu niezadowoleniu jadą na wakacje do dziadków. Piękny stary dom i wielki ogród zdają się skrywać jednak więcej tajemnic, niż mogłoby się zdawać. Magiczne stworzenia, niebezpieczne Stowarzyszenie i szczypta humoru.
To jedna z moich ulubionych serii. Chociaż czytałam Baśniobór dawno, co roku do niego wracam. Kiedy zaczynam czytać, przenoszę się z mojego pokoju, do magiczne rezerwatu pełnego legendarnych i mitycznych stworzeń. To seria warta poznania!
To by było na tyle z moich serii! Mam nadzieję,że może was do czegoś zachęciłam! Za rok znowu zrobię taką rozpiskę- coś czuje, że może się ona bardzo powiększyć.
Do zrobienia podobnej tabeli zapraszam Asik z bloga asik-recenzje.blogspot.com. Lubimy chyba podobne książki, i chętnie poczytam o jej ulubioncyh seriach.
Miłego dnia książki, biblofile!
Charlotte Andell
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Czytelniku
Jeśli masz inne zdanie na temat, o którym piszę lub po prostu chcesz podyskutować, zostaw komentarz - będzie mi miło!

.jpg)

.jpg)

.jpg)


