6 listopada 2015

58# Gra w podchody, czerwony notes i but czyli "Księga Wyzwań Dasha i Lily" *Przedpremierowo*

Informacje:
Autor: Rachel Cohn i David Levithan
Oryginalny tytuł: Dash and Lily's Book of Dares
Polski tytuł: Księga wyzwań Dasha i Lily
Wydawnictwo: Bukowy Las
Ilość stron: 312
Cena: 34,90 zł
Polska premiera: 18.11.2015












Wbrew pozorom nawet w Święta Bożego Narodzenia można się nudzić.  Co wtedy można robić? Oglądać telewizję, słuchać muzyki bądź czytać książki. Ale równie dobrze sprawdzi się gra w podchody której teren obejmuje cały Manhattan.


Dzięki starszemu bratu, Lily pewnego dnia zostawia czerwony notes z wyzwaniem na półce w swojej ulubionej księgarni. Dash – szczęśliwy znalazca odpowiada na nie i tak rozpoczyna się gra w podchody obejmująca teren całego Manhattanu. Tylko jak się zakończy?


Kiedy tylko ujrzałam w zapowiedziach „Księgę wyzwań…..” wiedziałam, że będę musiała ją przeczytać. Uwielbiam książki w świątecznym klimacie więc książka z marszu znalazła się na liście „Must Read”. Tylko czy po lekturze moja ekscytacja nie zmalała?

Jestem pod wielkim wrażeniem pomysłu na fabułę. Obawiałam się małych logicznych dziur i nieporozumień jakich często możemy doświadczyć podczas czytania książki stworzonej przez dwie, bądź większej ilości osób. Tutaj tego nie spotkamy. 

Rozdziały czytamy raz z perspektywy Dasha, a raz mamy przed sobą punkt widzenia Lily. Dzięki temu czytelnik ma szersze pole odbioru całej akcji i „podchodów” w jakie bawią się bohaterowie.
Dash to rewelacyjnie wykreowana postać i polubiłam go od pierwszej strony – co nie zdarza się często. Chłopak nie przepada ( ba! Nie cierpi!) za świątecznym klimatem.  Jest dość specyficznym charakterem i do końca książki próbowałam go rozgryźć, dowiedzieć się o nim jak najwięcej. To wielowymiarowa postać a ja takie lubię najbardziej.
Lily również zyskała moją sympatię choć czasami dziewczyna wydawała mi się zbyt egocentryczna. Muszę jednak przyznać, że imponowała mi swoją błyskotliwością. 

Oprócz głównych bohaterów, autorzy stworzyli barwne postaci drugoplanowe i poboczne. Każdy jest inny, wyjątkowy – choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się nieco schematyczni. Jednak z każdą kolejną stroną, rosła moja sympatia do nich. Pokręceni, wyjątkowi i świetnie wykreowani.

Największa zaleta „Księgi Wyzwań Dasha i Lily”? To książka niewątpliwe prawdziwa. Większość około świątecznych historii jest przesłodzona i pokazuje święta tylko przez pryzmat zakupowego szaleństwa. Opowieść o tej „grze w podchody” śmieje się z kilometrowych kolejek i ukazuje prawdziwą istotę Bożego Narodzenia. To naprawdę świetna historia, idealna na zimowe wieczory.  Książka jest jedną z tych, przy której robi się ciepło na sercu. Można się pośmiać, wzruszyć oraz podumać. 

„Księga Wyzwań Dasha i Lily” nie jest książką idealną, ale ma w sobie coś co sprawia, że nie można przejść koło niej obojętnie. Porusza ważne tematy, skłania do refleksji, bawi. Warto po nią sięgnąć – i to nie tylko w okresie świąt.

Moja ocena to: 8/10

Macie zamiar sięgnąć po tę książkę? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach :)
Zaczytanego!
Charlotte


Za możliwość przedpremierowego poznania "Księgi Wyzwań....." serdecznie dziękuję wydawnictwu Bukowy Las

47 komentarzy:

  1. O tak, zdecydowanie sięgnę! Nawet podjęłam decyzję, że na urodziny (początek grudnia) poproszę znajomych, żeby kupili mi książki tylko w świątecznych klimatach, więc i ta za miesiąc, mam nadzieję, pojawi się na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie jeszcze za wcześnie na świąteczne historię,ale juz niedługo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie mogę doczekać się świątecznych klimatów :3

      Usuń
  3. Nie lubię książek z perspektywy różnych bohaterów, bo się wtedy trochę gubię i nie mogę poskładać wszystkiego w idealną całość, ale... tej dam szansę, bo podoba mi się ta koncepcja tej zabawy z księgą wyznań! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Księga wyzwań to super aspekt tej książki :3

      Usuń
  4. Świetna recenzja! Myślałam, żeby kupić sobie jakąś świąteczną książkę na święta, bo wtedy jest tak magicznie. W tamtym roku czytałam "W śnieżną noc" i w tym roku wypadałoby coś przeczytać.
    Buziaki :*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja lubię podsycić klimat świąt dobrą książką :D

      Usuń
  5. Na pewno po nią sięgnę, bo bardzo zainteresowała mnie fabuła. :)
    ocean-slow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj potem znać,co o niej sądzisz :)

      Usuń
  6. Początkowo do tej książki zniechęciła mnie okładka (nie wiem dlaczego mi nie odpowiada), ale później przez przypadek trafiłam na opis i zakochałam się w pomyśle na fabułę! To jedna z tych książek, które zdecydowanie muszę przeczytać, ale poczekam do Bożego Narodzenia, żeby być w odpowiednim nastroju, przez co będzie to jeszcze bardziej magiczne przeżycie.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chcę ją przeczytać :) Na pewno idealnie wpasuje się w święta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem pewien czy to książka dla mnie, jednak nie ma wątpliwości, że jest ona warta uwagi :)
    Pozdrawiam :)
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie świąteczne historie, więc na pewno sięgnę po tę książkę właśnie w okresie świąt ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę potem wyczekiwać Twojego zdania na jej temat :)

      Usuń
  10. Jedna z niewielu listopadowych premier, które przyciągnęły moją uwagę na tyle, że naprawdę chciałabym ją mieć. Na pewno przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec tego, mam nadzieję, że się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  11. Chętnie bym się zapoznała z treścią :D Szczególnie, że mało jest ostatnio pozycji o takiej tematyce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! A rynek potrzebuje tego typu powieści! :3

      Usuń
  12. Zapoznam się z nią, ale na święta, by stworzyć klimat i atmosferę (zawsze lepiej się czyta takie książki przy zapalonej choince). Boże, weź czasem pisz gorsze recenzje, bo nie dość, że zaczynam zazdrościć, to mój portfel kuleje ;)
    Zapraszam do mnie na recenzję "Co, jeśli"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii o "Co,jeśli" - lecę czytać :3

      Usuń
  13. Koniecznie muszę przeczytać :) Zamówię w dzień premiery, chyba, że wydawnictwo w końcu odpowie na mojego mejla... eh ;)

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie mnie intryguje ta książka i nie mogę się doczekać, kiedy ją przeczytam. Nie przypominam sobie, żebym czytała coś w klimacie świątecznym, więc jestem ciekawa, jak by to wypadło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że książka powinna Ci się spodobać :)

      Usuń
  15. Okładka jest genialna, od razu poczułam świąteczny klimat :D super recenzja, już od jakiegoś czasu poluję na tą książkę <3
    Buziaki i zapraszam do mnie :*
    http://zksiazkawkieszeni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz słyszę o tej książce i już wiem, że chcę ją przeczytać! :D
    bo-kocham-czytac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne recenzja. Jednak ja nie jestem przekonana do tej książki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak bardzo chcę ją przeczytać. BARDZO

    OdpowiedzUsuń
  19. Nominowałam Ciebie do LBA. Więcej informacji tutaj :)
    http://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com/2015/11/monolog-z-ksiazka-w-doni-lba1.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi ciekawie! Choć ja zamiast bawić się w "świąteczne podchody" wolę siedzieć w cieplutkim domku i czytać, a ta książka wydawałaby się idealna na tę okazję ^^ Ciekawi mnie również "Podaruj mi miłość", którą ty również czytałaś. Ależ bym coś poczytała w tych klimatach, w końcu trzeba jakoś wczuć się w święta, by nie były one tylko szykowaniem jedzenia i jedzeniem tego jedzenia, jeśli wiesz co mam na myśli - mam wrażenie, że w dużym stopniu na tym się one opierają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale wiem co masz na myśli! Takie książki idealnie pozwalają wczuć się w klimat - ja przez nie już nie mogę doczekać się śniegu i światełek i w ogóle.. :3

      Usuń
  21. Pierwszy raz widzę tę książkę, ale... jeśli tylko nadarzy się okazja, to na pewno przeczytam! Uwielbiam świąteczne książki!
    www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Na święta powinna być jak znalazł ^^
    Z chęcią przygarnę na wieczór z choinką i kolędami ♥♥♥

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham świąteczne książki i ten klimat, który im towarzyszy. Jak tylko "Księga..." wyjdzie od razu po nią sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę potem czekała na Twoją opinię ^.~

      Usuń
  24. Bardzo lubię książki z motywem świątecznym, więc z całą pewnością się na nią skuszę :)
    About Katherine

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)