Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mag. Pokaż wszystkie posty

12 listopada 2017

179# Ciasteczka, morskie demony i niespodzianki czyli "Władca Cieni"

Informacje:
Autor: Cassandra Clare
Oryginalny tytuł: Lord of Shadows
Polski tytuł: Władca Cieni
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 848
Cena: 49,00 zł
Polska premiera: 27.09.2017









Jestem pewna, że każdy książkoholik zna uczucie długiego oczekiwania na wydanie danej książki, o której marzy by ją przeczytać. Wraz ze zbliżającą się premierą, narastają ciekawość ale i cichy lęk o to czy autor bądź autorka nas nie zawiedzie. Ja doskonale znam to uczucie - jednak w przypadku pewnych pisarzy, nigdy nie odczuwam strachu. Jednym z nich, jest Cassandra Clare.

23 maja 2017

161# Oszustwa, przekręty i targ czyli "Królestwo Kanciarzy"

Informacje:
Autor: Leigh Bardugo
Oryginalny tytuł: Crooked Kingdom
Polski tytuł: Królestwo Kanciarzy
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 608
Cena: 45,00 zł
Polska premiera: 29.03.2017'








Potrzebny jest plan. Szczególnie wtedy, gdy wszystko się sypie. Trzeba działać szybko i nie pozwolić sobie na słabość. 
Inaczej, już jesteśmy martwi.

26 marca 2017

154# Wstąpienie, utrata pamięci oraz przygody czyli "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców"

Informacje:
Autor: Cassandra Clare & inni
Oryginalny tytuł: Tales from the Shadowhunter Academy
Polski tytuł: Opowieści z Akademii Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 656
Cena: 39,00 zł
Polska premiera: 1.03.2017








Bycie Nocnym Łowcą to honor i odwaga. Zobowiązanie do chronienia świata. A wszystko zaczyna się w Akademii Nocnych Łowców.

8 listopada 2016

138# Zjawa, plany i jurda parem czyli "Szóstka Wron"

Informacje:
Autor: Leigh Bardugo
Oryginalny tytuł: Six of Crows
Polski tytuł: Szóstka Wron
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 496
Cena: 39,00 zł
Polska premiera: 28.09.2016









Istnieją zadania, z którymi można poradzić sobie bez najmniejszego problemu. Z innymi, trzeba się natrudzić, zanim osiągnie się cel. Ale są także misje,  z góry skazane na porażkę. Niewielu się ich podejmuje - ponieważ jeszcze mniej osób,wraca z takich misji żywych...

20 kwietnia 2016

92# Ofiary, wiersz i mroczne tajemnice czyli "Pani Noc"

Informacje: 
Autor: Cassandra Clare
Oryginalny tytuł: Lady Midnight
Polski tytuł: Pani Noc
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 688
Cena: 45,00 zł
Polska premiera: 30.03.2016








Warkot silników samochodów. Bilbordy, kina, setki osób idących ulicami Los Angeles. Wszystko toczy się stałym, niewzburzonym rytmem. Jednak istnieje świat, odgrodzony od naszego. Świat pełen niebezpieczeństw, pradawnych demonów i rytualnych zaklęć. Miejsce w którym z naszymi najgorszymi koszarami mierzą się oni - Nocni Łowcy. Jesteś gotowy by poznać ich świat, Drogi Czytelniku? Ostrzegam - może nie być już odwrotu....

18 czerwca 2015

23# Mechanizmy, skrzypce i książki czyli "Mechaniczny Anioł"

Informacje:
Autor : Cassandra Clare
Oryginalny tytuł: The Clackwork Angel.The Infernal Devices.  Book one.
Wydawnictwo : Mag
Ilość stron : 472
Cena : 39












Wyobraźcie sobie, że żyjecie w Anglii za czasów panowania królowej Wiktorii. Piękne pozy, damy ubrane w strojne suknie i gentelmani w garniturach bądź frakach. Nie żadnych ryków silnika, ani blasku świateł sygnalizujących. Wiktoriańska Anglia żyjąca własnym spokojnym rytmem. Zamiast asfaltu, możemy podziwiać brukowe uliczki i piękne kamienice. Kogo możemy spotkać na swojej drodze? Cóż, znajdziemy sklepikarzy, roznosicieli gazet. No i oczywiście kto również mieszka w Londynie? Demony. Czarownice. Inne stworzenia nadnaturalne. I nie można zapomnieć o Nocnych Łowcach.

Dostrzeżecie ich wszystkich bez trudu, jeśli tylko potraficie.

Szesnastoletnia Tessa Gray, popłynęła do Anglii aż z  Nowego Yorku by odnaleźć brata. Na miejscu zostaje jednak uprowadzona przez dwie staruszki – demoniczne kreatury. Grożą one, że zabiją jej brata, jeśli pod ich okiem dziewczyna nie będzie doskonalić swojego daru. Tessa potrafi przybrać wyglądu innych ludzi, o ile posiada jakąś ich rzecz. Dziewczyna żyła bez świadomości o Podziemnym Świecie. Odbita przez Nocnych Łowców Tessa, będzie zmuszona przywyknąć do życia w nowej rzeczywistości.

Nie ma słów by opisać, jak kocham twórczość Cassandry Clare. Chyba każdy w książkowej społeczności kojarzy tą Panią. Jej serie sprzedawane są w nakładzie tysiąca egzemplarzy na całym świecie. Mam za sobą już całą serię „Dary Anioła”, oraz trylogię Diabelskich Maszyn. Wszystko jest wspaniale dopracowane, i potrafię wyrażać się o jej książka praktycznie tylko w samych superlatywach. Uwielbiam świat który wykreowała. Nocni Łowcy, mający w sobie krew Anioła walczą z demonami i złymi mieszkańcami Podziemnego- kupuję to!

Mamy tutaj do czynienia z naprawdę ciekawymi postaciami z którymi łatwo się zżyć. Nie zliczę, ile chusteczek było mi potrzebnych po przeczytaniu całej trylogii. Ten kto czytał „Dary Anioła” bez wątpienia pokocha charaktery z  „Diabelskich Maszyn” ponieważ występują tutaj nie inni jak przodkowie postaci z pierwszej serii Clare.

Na pierwszy rzut oka, rzucił mi się William Herondale, który do złudzenia może przypominać z charakteru Jace’a. Jest zadziorny , sarkastyczny, dziewczyny za nią szaleją no i jest niesamowicie przystojny. Jednak ja pokochałam go, za jego miłość do czytania. Uwielbiam, kiedy mogę dzielić swoje pasje z ulubionymi książkowymi postaciami. William ma swojego parabati – Jamesa, który umiera od wewnątrz. Chłopak uwielbia grę na skrzypcach i czytając powieść Clare, możemy trafić na opis jego gry. Czytałam je oczarowana. Sama mam na co dzień kontakt z muzyką klasyczną, i sama bym lepiej nie opisała gry Jamesa.  Przyjaciele bardzo się od siebie różnią. Will z ciemnymi włosami  i mrocznym sekretem, oraz srebrnowłosy Jam, który został skazany na śmierć zanim jego życie naprawdę się zaczęło. To prawdziwa przyjaźń, jakich niestety teraz mało. Jeden zrobi dla drugie wszystko, i właśnie to jest najpiękniejsze.

Nie można również zapomnieć o innych mieszkańcach londyńskiego Instytutu. Zagłębiając się w karty powieści poznajemy też cudowna Charlotte Fairchaild, oraz jej męża, zapalonego  mechanika Henry’ego. Charlotte jest „mężczyzną” w związku i tego nie da się ukryć. To silna kobieta, który stara się udowodnić, że mimo swojej płci może dobrze kierować Instytutem.

Znajdziemy tutaj również Jassamine. Tio niezwykle kapryśna dziewczyna, która uwielbia się stroić i odrzuca swoje powołanie. Jest Nocnym Łowcą, ale z niezwykłą łatwością przychodzi jej być zwykłą, ładną angielką. Czyli tak jak sobie zaplanowała. Jej postać polubiłam najmniej, a w kolejnych tomach moja sympatia do niej malała jeszcze bardziej.

Nie zapomnę również o Tessie, bo to ją polubiłam najbardziej. Bohaterka mnie nie irytuje co jest ogromnym plusem. Na początku jest zagubiona, ale z czasem pokazuje swoją siłę. Tak jak Will uwielbia czytać i potrafi znaleźć wspólny język z tym „niegrzecznym” chłopcem.

Występuje tutaj swego rodzaju trójkąt miłosny, jednak nie rzuca się on na pierwszy plan, i nie musimy  znudzeni przewracać kartkami czekając aż skończy się  „ Kocham go! Jednak nie, wolę tamtego.. Ale z kolei tamtem..”.

Akcja mknie praktycznie bez przerwy i łatwo dać się porwać powieści. Główny antagonista do końca pierwszego tomu pozostaje ukryty w cieniu. Czytelnik może snuć domysły, które jeszcze bardziej potęgują pragnienie na pochłanianie strony za stroną.

Diabelskie Maszyny. Skonstruowane roboty, kiwające głową pod dykturę naszego złego charakteru. Są silne. Szybkie. I mogą do złudzenia przypominać ludzi.  Mówią i czują.  Są wszędzie.  Nie spodziewałam się, że Cassandra Clare poruszy w książce jakieś „mechaniczne tematy” mimo, że patrząc na tytuły poszczególnych części oraz trylogii można się tego spodziewać. Nigdy wcześniej nie czytałam książek z robotyczno-mechanicznym temat, jednak od początku przypadł mi on do gustu.

Oprócz Nocnych Łowców i demonów mamy tutaj do czynienia z innymi Podziemnymi. Czarownice, Wampiry, Wilkołaki, Czarodzieje czy Faerie. Każda z tych ras  jest niesamowita, i możliwość poznania ich zwyczajów w dziewiętnastym wieku była dla mnie czystą przyjemnością. Cassandra Clare zadbała o najmniejszy szczegół.

Nie mogłabym opublikować recenzji, gdybym nie wspomniała o wspaniałej oprawie wizualnej. Posiadam pierwszy tom z oryginalną okładką, z czego jestem zachwycona. Polska wersja nie przypadła mi do gustu, zaś oryginalne wydanie zachwyca! Godzinami mogłabym patrzeć na tę książkę.

Każdy kto zakochał się w „Darach Anioła” bez wątpienia musi przeczytać trylogię „Diabelskich Maszyn”. Jest tutaj wiele wątków, cudownie ze sobą splecionych, z idealną szczyptą humoru i pędzącą akcją. Nie mogłam się oderwać ot pierwszego tomu, a zaraz po nim pochłonęłam dwa kolejne. „Mechaniczny Anioł” to bez wątpienia mistrzowskie wprowadzenie, do rewelacyjnej trylogii.

Moja ocena to 10/10

A wy? Czytaliście „Mechanicznego Anioła” bądź inną książkę Cassandry Clare? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzu. :)

Zaczytanego <3

Charlotte Andell

6 czerwca 2015

19# Guziki, czarny kot i gra o wolność czyli "Koralina"

Informacje :
Autor : Neil Gaiman
Oryginalny tytuł : Coraline
Polski tytuł : Koralina
Wydawnictwo : Mag
Ilość stron : 160
Cena : 20,84












Ech…Dorośli potrafią popalić prawda? Nie mają czasu dla dzieci, pochłonięci swoimi sprawami. A co w tym czasie robią dzieciaki. Badają. Eksplorują otaczający ich świat, chcą dogłębnie poznać każdy mały kąt, wcisnąć się między stare meble, mając nadzieję na odkrycie czegoś więcej niż tylko kilu kawałków odpadającej tapety. A gdyby kiedyś odkryć świat, w którym są inni rodzice? Lepsi, mający dla dzieciaków czas? Wydaje się to idealną alternatywą dla ponurego smutnego świata. Ale jest pewien haczyk.
Chcielibyście żyć na co dzień z ludźmi, którzy za miast oczu posiadają guziki?

Poznajcie Koralinę Jones. Nie przeczytaliście źle. To Koralina, nie Karolina. Dziewczynka przeprowadza się z rodzicami do nowego domu. Jest to stara i tajemnicza posiadłość na odludziu. Ekscentryczni mieszkańcy nie przypadają dziewczynce do gustu, a rodzicie kompletnie nie rozumieją swojej córki, więc ta zaczyna badać nowy teren. Zauważa ona dziwne drzwi, prowadzące do zamurowanego, bliźniaczego mieszkania. Kiedy je otwiera, okazuje się, że po drugiej stronie, od wielu lat czekali na nią drudzy rodzice. Lepsi, tacy którzy mają dla niej czas. Tylko, że zamiast oczu posiadają guziki. Wkrótce okazuje się, że nowa rzeczywistość to tylko złudzenie- Druga Matka chcę zatrzymać Koralinę przy sobie. Na zawsze.

Pamiętam jak kilka lat temu, po tym jak w kinach zaczęto puszczać animację na podstawie książki Gaimana, zaczęłam fascynować się Koraliną. Kim jest ta dziewczynka? I czemu jej rodzice mają guziki zamiast oczu? Pewnego dnia porwałam komputer siostry i włączyłam „bajkę”. Po pół godzinie wyłączyłam ją trzęsąc się ze strachu. Przez dwa miesiące bałam się guzików, a w nocy nasłuchiwałam, czy na pajęczych palcach, nie zbliża się do mnie ręką Drugiej Matki. Niedawno byłam w bibliotece. Dawny strach minął a pojawiła się ciekawość. Jak ma się książka do filmu? Postanowiłam to sprawdzić. Pochłonęłam Koralinę w jeden dzień- po strachu nie zostało już prawie nic.

Dopiero po przeczytaniu, uświadomiłam sobie jak bardzo działa magia ekranu. Dodanie paru postaci i wątków, zrobiło z Koraliny istny horror. Książka również sama w sobie jest straszna, jednak nie na tyle, bym nie mogła po niej spokojnie spać. W powieści, prawdziwą grozę tworzą ilustracje. Druga Matka,  z czarnymi guzikami naszkicowana była z taką precyzją, że jej „oczy” zdawały się przeszywać mnie na wskroś.

Neil Gaiman stworzył dwie rzeczywistości. Tę złą i dobrą. Na początku wydaje się, że Drudzy rodzice są lepsi dla Koraliny i to z nimi powinna zostać dziewczynka. To wszystko jest tylko iluzją. Druga matka to okropna czarownica- gotowa zrobić wszystko by Koralina przy niej została. Straszliwy świat stworzony przez wiedźmę, przez pryzmat sztucznej miłości i uśmiechów, wydaje się dla dziewczynki światełkiem w tunelu samotności. Podczas przygody uświadamia sobie, jak ważni są jej prawdziwi rodzice.

Do gustu najbardziej przypadł mi czarny Kot. Mimo, że podobno czarne koty przynoszą pecha, ten przedstawiciel gatunku zdaje się być opiekunem dziewczynki. Jego postać dodaje „tego czegoś” historii. Podczas czytania scen z jego udziałem, możemy się zastanawiać – „skąd on to wszystko wie?”, „ jak ten kocur się tam znalazł?”. Nie można też zapomnieć o niezwykłych, choć ekscentrycznych sąsiadach dziewczynki. Dwie staruszki z masą psów, oraz starszy pan, zarzekający się, że prowadzi mysi cyrk- nie dajcie się zwieść ich opisom. Sąsiedzi również odgrywają ważne role w tej całej farsie.

Razem z Koraliną, podejmujemy ryzykowną grę. Poznajemy kolejne tajemnice Drugiej Matki. Autor czaruje stwarzając nowe przeszkody na drodze  dziewczynki i wprowadzając nas do świata pełnego guzików. Nie umiem określić jego stylu pisania. Raz wydaje mi się, że jest ciężki, a innym razem sądzę, że Neil Gaiman pisze w bardzo prosty i lekki sposób.

Porównując ekranizację do książki, utwór literacki wydaje się być książką która tylko trochę wieje grozą, jednak zadaje sobie pytanie – czy gdybym najpierw przeczytała książkę, nie wydawałaby się ona straszniejsza?

To było moje drugie spotkanie z twórczością Neila Gaimana, i jestem pewna, że nie ostatnie. Poluję teraz na „Księgę Cmentarną” i coś mi się zdaje, że będzie to świetna powieść!

Czytaliście Koralinę? A może widzieliście animacje? Koniecznie dajcie mi znać, czy byliście albo czy macie zamiar wkroczyć do świata pełnego guzików. To cieniutka książka, jednak warto po nią sięgnąć.

Moja ocena to : 6/10

Zaczytanego! Widzimy się już we wtorek! :)

Charlotte Andell

Czytelniku

Jeśli masz inne zdanie na temat, o którym piszę lub po prostu chcesz podyskutować, zostaw komentarz - będzie mi miło!