Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ransom Riggs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ransom Riggs. Pokaż wszystkie posty

6 listopada 2016

O tym, jak Tim Burton mnie zawiódł















Uwielbiam wyczekiwać na filmowe premiery, które mnie czymś zainteresowały. A to ciekawy zwiastun - albo nowa rola mojego ulubionego aktora. Czasami wybieram się na seans bez większych wymagań, ale niekiedy moje oczekiwania są dość duże - jak wtedy, gdy w grę wchodzi ekranizacja pierwszej części, jednej z moich ulubionych trylogii. 

8 października 2016

132# Ambrozja, listy i eksperymenty czyli "Biblioteka dusz"

Informacje:
Autor: Ransom Riggs
Oryginalny tytuł: Library of souls
Polski tytuł: Biblioteka dusz
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 496
Cena: 39,00 zł
Polska premiera: 28.09.2016














Nadszedł czas, by wszystko się rozstrzygnęło. Czy jesteś gotowy, zaryzykować dla osobliwych dzieci?

28 sierpnia 2015

44# Upiory, pętle i niesamowite zdolności czyli "Miasto Cieni"

Informacje
Autor : Ransom Riggs
Oryginalny tytuł : Hollow City
Polski tytuł : Miasto Cieni
Wydawnictwo : Media Rodzina
Ilość stron : 440
Cena : 35,00 zł













Kto nie chciałby mieć nadnaturalnych zdolności? Gdybym przeprowadziła ankietę, pewnie większość osób choć raz chciałaby wzniecić płomień w dłoniach, lewitować,  mieć władzę nad lodem czy potrafić ożywiać zmarłych. A gdybyście już urodzili się osobliwy? Uprzedzam odpowiedź- to nie jest takie wspaniałe. Nie wtedy, kiedy ktoś próbuje was zabić.

24 marca 2015

1#Ptaszysko, Potwory i Osobliwcy czyli "Osobliwy Dom pani Peregrine"


   Praktycznie każdy z nas miał styczność z opowieściami straszych osób. Mogłabyć to babcia, dziadek, wujek czy inna osoba w podeszłym wieku. Jak ogólnie wiadomo, takie osoby mają tendencję do wspominania jak to było "za ich czasów". Zwykle po wypiciu herbatki i zjedzeniu herbatnika, zapominamy o tym co nam mówili, powracając do teraźniejszej rutyny i nie zawracamy sobie głowy jak to było zanim wynaleziono to czy tamto...
  Jednak są na świecie osoby, które na takich historiach dorastają, a te opowieści zawsze noszą w sercu.
  Taką osobą jest Jacob.
  Szesnastoletni bohater "Osobliwego Domu pani Peregrine" autorstwa Ransoma Riggs'a, wychował się na historiach dziadka, Abe'a który jako mały chłopiec uciekł w czasie wojny z Polski. Dziadek Jacoba, od najmłodszych lat raczył go historiami, o domu na wyspie, w którym ukrywał się z innymi dziećmi. Ale trzeba napomnieć, że był to bardzo osobliwy dom z niezwykłymi mieszkańcami. Dziadek opowiadał chłopcu,
o niesamowitych zdolnościach dzieci. Bo czy znacie jakieś rodzeństwo, które bez trudu podnosi głazy? Dziewczynkę tak lekką, że trzeba ją przywiązywać, by nie odleciała? Chłopca, którego nie widać, jeśli nie ma no sobie ubrania? Dziecmi opiekowało sie mądre Ptaszysko, które starało się je uchronnić przed Potworami. Te wstrętne kreatury, pachnące zgnilizną i mające macki w paszczy polowały na dzieci. Jacob wierzył w każde słowo dziadka, jednocześnie zakrywając się w nocy kołdrą w strachu przed potworami.
  Jednak lata mijały, a chłopiec przestał wierzyć w opowieści. Zdjęcia dzieci, które miał dziadek, uważał za spreparowane a "potwory" utożsamiał z nazistami.
  Historie dzieciństwa jednak powracają, wraz z tajemniczą śmiercią dziadka chłopca. Ten zaś podejmuje się wyzwania, by odnaleźć dom w którym wraz z osobliwcami mieszkał Abe.
  "Osobliwy Dom pani Peregrine" to niewątpliwe jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w ostatnich miesiącach. To dzieło od dawno chodziło mi po głowie, aż po paru recenzjach innych mieszkańców Krainy Książek ( linki do niektórych z nich poniżej), stwierdziałam, że muszę przeczytać tą książkę.
  Niektórzy określali ją jako przygodówkę, inni jako horror dla młodzieży, ale wszyscy zgadzali się w jednym - o tej książce długo nie można zapomnieć.
  Zaczęłam czytać ją w nocy, co spotęgowało wrażenia. Każdy szelest, jakiś szmer przyprawiał mnie o mini zawał, a na moje plecy wdarł się dreszcz niepokoju. Realia II wojny światowej i teraźniejszość dały wspaniałe tło dla tej barwnej i nieco strasznej opowieści.
  Bohaterowie są nieszablonowi, i widać, że autor dokładnie zastanawiał się nad każdą postacią.
 Podsumowując -powieść Ransoma Riggsa to naprawdę literackie cudeńko, i warte przeczytania nie tylko przez młodzież, ale także dorosłych. Wszystko świetnie razem ze sobą gra.
Na koniec mam małe ostrzeżenie- jeśli czujecie,że odstajacie od społczeństwo, i czujecie się trochę osobliwi to uważajce- potwory mogą czaić się wszędzie!

Czytelniku

Jeśli masz inne zdanie na temat, o którym piszę lub po prostu chcesz podyskutować, zostaw komentarz - będzie mi miło!