Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kerstin gier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kerstin gier. Pokaż wszystkie posty

1 października 2017

Dlaczego warto sięgnąć po "Błękit szafiru"

















Podróże w czasie.  Brzmi fascynująco, prawda? Możliwość odwiedzenia dawnych epok, spotkania niesamowitych osób...Niebezpieczeństwo może jednak czaić się tuż za rogiem - i być bliżej, niż nam się wydaje.

18 czerwca 2017

3 powody dla których warto sięgnąć po "Czerwień Rubinu"

















Pomyślmy chwilę o czasie - jest w nim coś niesamowitego. Wskazówki zegara się przemieszczają, a wraz z nimi upływają kolejne minuty, godziny, dni, tygodnie i lata. Nie da się cofnąć wydarzeń ani przeżyć ponownie tego samego momentu. A jeśli podróże w czasie byłyby możliwe? Gdyby istniało urządzenie pozwalające na skoki w przeszłość?

7 marca 2017

152# Francja, samolot i leopard czyli "Silver. Trzecia księga snów"

Informacje:
Autor: Kerstin Gier
Oryginalny tytuł: Silber. Das Dritte Buch der Träume
Polski tytuł: Silver. Trzecia księga snów
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 456
Cena: 39 zł
Polska premiera: 01.03.2017








W snach dobre jest to, że nawet najgorsze koszmary dobiegają końca. Budzimy się w bezpiecznych łóżkach, uświadamiając sobie. że zagrożenie było jedynie wytworem naszej wyobraźni.
Jednak czasami, niebezpieczeństwo czyha również na jawie...

13 października 2016

133# Rękawiczka, blog oraz Mr Snuggles czyli "Silver.Druga księga snów"

Informacje:
Autor: Kerstin Gier
Oryginalny tytuł: Silber. Das zweite Buch der Träume
Polski tytuł: Silver. Druga księga snów
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 408
Cena: 39,90 zł
Polska premiera: 28.09.2016












Każdy kij ma dwa końce. Nie możemy być  w stu procentach pewni, że najgorsze mamy za sobą. Szczególnie, jeśli jest się świadomym istnienia krainy snów.Miejsca, w którym można wejść do cudzych snów - i tym samym, całkiem sporo namieszać....

28 czerwca 2016

111# Sny, rogaliki i drzwi czyli "Silver. Pierwsza księga snów"

Informacje:
Autor: Kerstin Gier
Oryginalny tytuł: Silber. Das erste Buch der Träume
Polski tytuł: Silver. Pierwsza księga snów
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 416
Cena: 39,00 zł
Polska premiera: 02.06.2016











Niektórzy twierdzą, że sny są drugim życiem - w którym mamy to, czego na jawie nam brakuje. Inni mówią, że senne marzenia bądź koszmary, to zobrazowanie naszej podświadomości, skryte pragnienia i ukryte lęki. Czym tak naprawdę są sny?

7 kwietnia 2015

5#Podróże w Czasie, Chronograf i Gen czyli Czerwień Rubinu


  Myślę, że każdy z nas, czasem zaczyna się zastanawiać nad  życiem w dawnych czasach. Jak się wtedy wyglądała codzienna rutyna? Przecież nie wszystkiego możemy dowiedzieć się z historycznych książek lub programów, a na lekcjach historii mamy przecież program którego trzeba przestrzegać.
 A co gdyby podroże w czasie byłyby możliwe? Skorzystalibyście z okazji?
 Niestety takie wyprawy nie są proste, o czym dobrze wie bohaterka trylogii Kerstin Gier.
 Gwendolyn Shepherd nie jest wybitnie mądra ani ładna- wydaje się być zwykłą nastolatką. Problem w tym, że jej rodzina od pokoleń posiada gen podróży w czasie. Wszyscy czekają, aż gen zacznie działaś u Charlotte- irytująco idealnej kuzynki dziewczyny. Kuzynki pod której cieniem Gwen idzie przez życie.
 Pewnego całkiem zwyczajnego dnia, panna Shepherd cofa się o sto lat wstecz. Okazuje się, że to ona a nie jej zadzierająca nosa kuzynka odziedziczyła dar.
 Od tamtej chwili Gwen przestaje być zwykłą nastolatką - bo czy przeciętna dziewczyna przeskakuje sobie w czasie?
Wśród Strażników, którzy pomagają jej z przeskokami poznaje Gideona. Cechy szczególne? Przystojny, arogancki i szarmancki.
 Gwen musi sobie poradzić w nowej rzeczywistości. Czy da radę?


"Czerwień Rubinu" to pierwszy tom trylogii czasu. Słyszałam co nieco o tej pozycji i muszę stwierdzić, że jest to najlepsza książka z motym podróży w czasie jaką czytałam. Nie jest prosto się od niej oderwać- ale nie sądzę,by ktokolwiek chciał! Pierwszy tom jest wprowadzenien do całej trylogii i zwykle może wydawać się nudny i przeciągany, ale tutaj jestem pozytywnie zaskoczona. Coś się dzieje, poznajemy tajniki podróży w czasie oraz poprzez pierwszosobową narrację, jest wrażenie jakbyśmy sami tych podróży doświadczali.

Jeśli chodzi o bohaterów są dość zróżnicowani, ale można w nich dostrzec kapkę innych postaci z literackiego świata. Sam Gideon pod pewnymi względami przypominał mi Jace'a z Darów Anioła. Sama Gwen potrafi być lekko irytująca, jednak nic nie przebije Charlotte. Ta dziewczyna to najbardziej irytująca postać z jaką się (niestety) spotkałam. ( Czemuż, to czemuż jest moją imienniczką?!)  Mimo to gdyby nie ona, ta historia byłaby z pewnością pusta.
Nikt tutaj nie jest idealny, co nadaje tej powieści realizmu, mimo jej fantastycznych wątków.

W "Czerwieni Rubinu" jest trochę akcji, trochę romansu i kapka sekretów- czyli ładnie to ubierając w słowa, coś idealnego do schrupania przez książkoholików.

                                            „Opal i bursztyn to pierwsza para,
                                             agatu w B głosy, wilka awatara,
                                             duet- solutio!- z akwamarynem,
                                             za nimi z mocą szmaragd z cytrynem,
                                             karneole bliźniacze to Skorpion,
                                             ósmy jest jadeit, digestion.
                                             W E-dur czarny turmalin pobrzmiewa,
                                             w F blask szafiru jasny olśniewa
                                             i diament, z nimi prawie w rzędzie,
                                            jedenaście i siedem, Lew poznany będzie.
                                            Projectio! Czas płynie strumieniem,
                                            rubin to początek lecz i zakończenie.”

Powieści Kerstin Gier są według mnie obowiązkowe dla osób lubiących takie klimaty.
Opisy w powieści nie męczą, a wszystko jest ładnie i zgrabnie opisane.

Ciekawostka :
Na podstawie trylogii powstały filmy. W główne role wcielili się Maria Ehrich oraz Jannis Niewöhner.
Filmów jeszcze nie widziałam. Opinie są podzielone, w większości negatywne, co mnie trochę odstrasza,ale jak tylko oglądnę to dam wam znać :)

Więc do roboty! Chwytajcie za myszki i zamawiajcie "Czerwień Rubinu" - nie pożałujecie.

Pozdrawiam
Charlotte Andell

Czytelniku

Jeśli masz inne zdanie na temat, o którym piszę lub po prostu chcesz podyskutować, zostaw komentarz - będzie mi miło!