9 listopada 2015

Podsumowanie miesiąca - październik


Witajcie! Dzisiaj przychodzę do was z trochę spóźnionym, podsumowaniem października - zapraszam :)



Początkowo październik zapowiadał się na gorszy czytelniczy miesiąc, względem września. Pod koniec jednak jakoś mnie wzięło i czytałam książkę za książką!

1. Dziedzictwo Ognia - Sarah J.Maas - 654 strony
2. Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań - praca zbiorowa - 432 strony
3. Buntownik - Julie Kagawa - 416
4. Wielki błękit - Jennifer Donelly - 352 strony
5. Dzień Kolibra - Ewa Przybylska - 159 stron
6. Lawendowy Pokój - Nina George - 344 strony
7. Jestem numerem cztery - Pittacus Lore - 320 stron
8. Wszystkie jasne miejsca - Jennifer Niven - 424 strony
9. Prawie jak gwiazda rocka - Matthew Quick - 376
10. Klejnot - Amy Ewing - 380 stron
11. Księga Wyzwań Dasha i Lily - 312 stron
12. Nieśmiertelny - Elisa Puricelli Guerra - 355

Łącznie: 12 książek
Łączna ilość stron: 4523

Najlepsza książka: Dziedzictwo Ognia, Prawie jak gwiazda rocka
Najgorsza książka: Dzień Kolibra

Zrecenzowałam na blogu 5 książek:
1. Lato koloru wiśni
2. Dziedzictwo Ognia
3. Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań
4. Buntownik
5. Wszystkie jasne miejsca

Październik był dobrym miesiącem. Byłam na Targach książki w Krakowie ( nie przeszkodziła mi nawet złamana kość) na których trochę zaszalałam, ale to w stosiku który pojawi się niebawem :)
Licznik bloga przekroczył 20 000 odwiedzin za co bardzo dziękuję <3 Przybyło również czytelników których serdecznie witam =D
Jedyne wydarzenie na jakie czekam w listopadzie to premiera drugiej części "Kosogłosa" <3 Nie mogę się doczekać, chociaż wiem, że po seansie będę płakać i snuć się rozbita przez tydzień - ale co tam :P

A jak wam minął październik? Gotowi listopadowe wyzwania? 
Koniecznie dajcie mi znać poniżej :)
Zaczytanego!
Charlotte

36 komentarzy:

  1. Ale świetny wynik! Tylko pozazdrościć;) Ja przez szkołę, niestety nie mam czasu na czytanie ;/ Również nie mogę się doczekać premiery Kosogłosa części drugiej *.*
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Przekonałam kuzyna i mam z kim iść. Ale jestem szczęśliwa :) Oczywiście na Kosogłosa :P
    Ale się naczytałaś w tym miesiącu. Trochę ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosogłos <3 Też muszę kogoś namówić na seans :3

      Usuń
  3. Kosogłos... a ja nie wiem, czy będę miała czas iść na premierę... :(
    Cóż, gratulacje, ja przeczytałam 9 pozycji i jestem z siebie mimo wszystko dumna, bo szkoła mnie przytłoczyła i bałam się, że wynik będzie porażająco zły. Ale i na jakość się przełożyło, bo większość ocen była całkiem, całkiem :D
    U mnie recenzja Co jeśli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem czy wybiorę się na premierę - Ale oby jak najszybciej :3

      Usuń
  4. Zawsze podziwiam Twoje wyniki! Ja, nawet czytając na trasie szkoła-dom, w autobusie i w każdej innej tego typu wolnej chwili i tak nie jestem w stanie dobić 10 książek miesięcznie. ;) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią - nie ilość a jakość. Tutaj niestety się to sprawdziło bo parę książek było naprawdę słabych :(

      Usuń
  5. Wow gratuluję ci wyniku! Przeczytałaś naprawdę dużo dobrych pozycji!

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowity wynik - gratuluję !! Z wymienionych przez Ciebie tytułów przeczytałam tylko jedną książkę, ale w palach mam prawie całą resztę ;P Pozdrawiam i życzę zaczytanego listopada :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje wyniku bo jest wręcz obłędny 😍 pozdrawiam, Julka
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow to chyba jeden z najlepszych twoich miesiąców, świetny wynik! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Listopad niestety nie zapowiada się tak kolorowo :(

      Usuń
  9. Wow! Co za wynik, pozazdrościć! :) Chciałabym przeczytać kiedyś "Lawendowy pokój", "Wszystkie jasne miejsca" (tę książkę na pewno kupię w tym miesiącu) i "Księgę wyzwań Dasha i Lily". :)
    "Kosogłosa" również nie mogę się doczekać, mimo iż wiem, że ten film rozwali mnie emocjonalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawendowy Pokój naprawdę polecam :3 Kosogłos roztrzaska moje serce na milion kawałeczków
      ;"(

      Usuń
  10. Wow, przeczytałaś naprawdę dużo książek. Gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję wyniku, jest świetny! :) Sama nigdy nie przeczytałam więcej niż max. 8 książek hah.
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Obserwowałeś już chyba wcześniej, z tego co kojarzę -D

      Usuń
  13. Gratuluję wyniku! :) zazdroszczę, że byłaś na targach, ja niestety nie mogłam :( ale w przyszłym roku na pewno będę :D
    "Prawie jak gwiazda rocka" leży sobie u mnie na półce i czeka na swoją kolej :D muszę to w końcu przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW gratuluję i zazdroszczę wyniku :D mi się chyba nigdy nie udało przeczytać, aż tylu książek w jednym miesiącu :) a co do Kosogłosa, to ja też nie mogę się już doczekać *.* w dodatku idę na maraton! <3

    Pozdrawiam :)
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa <3 Też się zastanawiam nad maratonem :3

      Usuń
  15. Wow tyle książek!! Co najmniej połowę z wielką chęcią bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. o matulu, to chyba jakiś rekord, który tutaj widzę! Na żadnym innym blogu chyba tyle książek nie było przeczytanych :D
    Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
    Też wybieram się na "Kosogłosa"!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Niesamowite ile książek przeczytałaś. Naprawdę zaszalałaś! :D Dzięki twojej recenzji juz od wczoraj jestem dumną posiadaczką "Podaruj mi miłość" i po prostu zakochałam się w tej pozycji :D Ja też z niecierpliwością czekam na premierę Kosogłos i juz mam zarezerwowany bilet na 20 listopada. To nieprawiedliwe, że to koniec tak wspaniałej serii filmów i książek. :'(

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczny wynik. Gratulacje :) co do książek to od czasu gdy obejrzałam film Jestem numerem cztery jakoś nie mogę się przełamać do przeczytania książki. I ja również czekam na Kosogłosa :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)