28 maja 2017

162# Kwiaty, ubrania i poszukiwania czyli "Uwięzione"

Informacje:
Autor: Natasha Preston
Oryginalny tytuł: The Cellar
Polski tytuł: Uwięzione
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 397
Cena: 37,90 zł
Polska premiera: 24.05.2017









Kiedyś wazon stał na stoliku, tuż przy ścianie. Codziennie wymieniano w nim wodę by kwiaty pozostały świeże. Teraz, naczynie jest rozbite i leży w kawałkach na podłodze. Otacza je woda, kwiaty i krew. Czerwona i lepka.

Szesnastoletnia Summer pewnego wieczora wyszła na imprezę - na którą nigdy nie dotarła. Jej chłopak Lewis, nie może sobie wybaczyć, że z nią wtedy nie był. Rozpoczyna desperackie poszukiwania dziewczyny.
W tym czasie Summer traci wszystko - rodzinę, przyjaciół i dawne życie. Razem z trzema innymi dziewczynami jest przetrzymywana w domu z którego nie ma ucieczki...

Uwięzione zaintrygowały mnie ciekawym i niepokoącym opisem. Od dawna miałam ochotę przeczytać coś w podobnych klimatach, a powieść Natashy Preston wydała mi się idealna. 

Historia wciąga od pierwszej strony i dostarcza emocji. Sprawia, że serce bije z przerażenia, a my wstrzymujemy oddech, przejęci losem głównej bohaterki. Autorka posługuje się lekkim piórem - nie traci czasu na zbędne opisy i w umiejętny sposób manipuluje fabułą. Czytając Uwięzione ciągle trzymałam kciuki za szczęśliwe zakończenie.

"Ludzi, których się kocha, powinno się akceptować takich, jacy są (...)"

Jednak z każdą kolejną stroną, mój niepokój spadał. W pewnym momencie snuta przez Natashę Preston opowieść przestała wywoływać we mnie paletę emocji. Tak, jakbym przyzwyczaiła się już do tego, co rozgrywa się na kartach książki. W gruncie rzeczy, każdy rozdział był dość podobny do poprzedniego. Wydarzenia które początkowo wywoływały wręcz palpitacje serce, za którymś razem nie wzruszały mnie już tak bardzo. 

"Samotność była jak śmiertelna choroba."

Autorka stworzyła na potrzebę książki potwora – nie ma wielkich zębów, ani upiornego wyglądu, ale to co robi, czyni z niego monstrum. Uwięzione to opowieść o obsesji, szaleństwie które odbiera umiejętność logicznego myślenia. Na pierwszy rzut oka, niczym się nie wyróżnia – ale pod tą maską skrywa się przerażające oblicze. Natasha Preston pokazała, że czasami najgorsze potwory nie chowają się pod łóżkami i w szafach.  One są wśród nas – i być może codziennie mijamy je na ulicach.

"Podobno najatrakcyjniejsza jest pewność siebie."

Uwięzione to książka ciekawa zarówno pod względem psychologicznym i fabularnym. Dostarcza wrażeń, jednak moim zdaniem w pewnym momencie wiele rzeczy robi się nieco monotonna. Niemniej jeśli lubicie historie, które zasiewają w sercu niepokój – to książka dla Was.

Moja ocena to: 6.5/10

Czytaliście tę książkę?
Macie zamiar?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach <3
Zaczytanego!
Charlotte


Za książkę, serdecznie dziękuję wydawnictwu Feeria Young

3 komentarze:

  1. Czytałam i bardzo mi się podobała, ale może dlatego, że nie znam w sumie żadnej innej książki o tej tematyce. Masz rację, napięcie spada dosyć szybko, dodatkowo brak oporu wobec oprawcy wręcz przytłacza beznadziejnością. No i przeszłość Clovera- czy z takiego powodu można stać się świrem i mordercą?
    Swoją drogą gdybyś szukała czegoś jeszcze w takiej tematyce, polecam film Split. Warto obejrzeć chociażby dla McAvoya, który jak dla mnie gra tam rolę życia. Poza tym oprócz porwania, ważnym elementem jest osobowość mnoga, naprawdę ciarki przechodzą po plecach ;-)

    Pozdrawiam!
    W krainie absurdu

    OdpowiedzUsuń
  2. Liczyłam na to, że będzie to książka zapadająca w pamięć i wywołująca dreszcze, jednak czytając Twoją recenzję doszłam do wniosku, że chyba jednak nie tym razem :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czytałam same wychwalające recenzje na temat tej książki i chciałabym ją przeczytać bardzo. ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)