4 czerwca 2016

104# Wakacje, cyrk i wodne potwory czyli "Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań" *Przedpremierowo*

Informacje:
Autor: Zebrała Stephanie Perkins
Oryginalny tytuł: Summer days and summer nights. Twelve love stories
Polski tytuł: Ktoś mnie pokocha. 12 wakacyjnych opowiadań
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 488
Cena: 39,90/ 36, 90 zł (wydanie twarde/wydanie miękkie)
Polska premiera: 15.06.2016








Wakacje. Czas zabawy i radości, odpoczynku po całym roku ciężkiej pracy. Niezapomniane chwile, zapach dymu z ogniska, oraz widok fajerwerków na tle rozgwieżdżonego nieba. I.... wakacyjne zauroczenia.

Geek filmowy zakochany w koleżance z pracy, osoby przeżywające ciągle ten sam dzień, osobliwości w nieco upiornym cyrku, i miłosne knucia pracowników kurortu - dołączmy do tego zapach morza i skoki z klifu - kto wie, może wśród wakacyjnych zabaw kryje się szansa na prawdziwą miłość?

Pierwsza antologia opowiadań, zebranych przez Stephanie Perkins zajmuje szczególne miejsce na mojej półce. To pierwszy tak zbiór, który tak pokochałam - opowiadania zawarte w "Podaruj mi miłość" były iście świąteczne i wystarczająco słodkie i urocze. Tym razem, tematyka jest zupełnie inna. Zamiast śniegu - piasek, a słodkie dźwięki "Jingle Bells" zmieniają się na ostry mix muzyki z domówek. Byłam naprawdę ciekawa, co tym razem czeka na mnie w opowiadaniach zebranych przez Stephanie Perkins - i muszę przyznać, że "Ktoś mnie pokocha" okazało się zupełnie inną książką niż przewidywałam.

"Bo jeśli w s z y s c y  jesteśmy głupcami, być może nie tak głupio jest się zakochać."

Jak wcześniej wspomniałam - poprzednia antologia zawierała opowiadania słodkie i urocze, idealnie pasujące do kubka gorącego kakao, gdy za oknami pada śnieg. Teraz po zimie i świętach, nie ma żadnego śladu. Wakacje to zupełnie inny czas - i chociaż również mają w sobie coś magicznego, jest to zupełnie inny rodzaj "magii" niż ten który można odczuć podczas świąt. Czytając zbiór wakacyjnych opowiadań, momentami byłam zaskoczona - zaskoczona tym, jak prawdziwe są te opowiadania. W "Podaruj mi miłość" większość historii była nieco podkoloryzowana i "polukrowana" - "Ktoś mnie pokocha" zawiera opowiadania bardziej... brutalne. Nie wszystkie historie mają dobre zakończenie, którego spodziewał się czytelnik. Mają w sobie coś z ponurej refleksji na temat życia, którą ludzie snują wyglądając z okna, paląc jednego papierosa po drugim, jak często bywa w filmach. Nie wszystkie takie są, ale wystarczyło ich parę, by ten zbiór okazał się inny od  słodkiego "Podaruj mi miłość".

"Kiedy ktoś opuszcza Cię celowo, zadajesz sobie pytanie, co takiego zrobiłeś, żeby go przepędzić"

Może to co wyżej napisałam na to nie wskazuje, ale cieszę się, że "Ktoś mnie pokocha" nie zawiera tylko uroczych opowiadań, podczas których uśmiech wkrada się na usta. Owszem takie również występują w antologii i według mnie, są jednymi z lepszych. Jednak gdyby książka zawierała same słodkie historie, nie wiem czy podobała by mi się tak samo jak teraz. Dzięki kontrastowi występującemu między opowiadaniami, mogłam poprawić sobie humor po opowiadaniu z dawką goryczy, dzięki przeczytaniu bardziej uroczej historii i na odwrót - skłonić się do refleksji nad życiem, czytając historię w której nie wszystko jest różowe.

"Drogi czytelniku, pragnę cię zapewnić, że nie jest to historia o miłości czy romans, niezależnie od tego, co mogłeś przeczytać na okładce. Tego typu historii istnieje już wystarczająco wiele, dziękuję bardzo. Nie, ta historia opowiada o dwójce ludzi, którzy obstawiali przy tym, że miłość jest domeną głupców."

Autorzy wielokrotnie mnie zaskakiwali w swoich opowiadaniach, a czytając kolejne historie czułam się jak na kolejce wysokogórskiej. Od dużej dawki śmiechu, przez strach, aż do smutku i tak w kółko. Nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu - z niektórymi pisarzami miałam do czynienia po raz pierwszy, i nie każdy zachwycił mnie swoim piórem. Większość opowiadań, jednak bardzo mi się podobała - nawet historia Veronici Roth, a jej trylogia nie należy do lubianych przeze mnie książek. Po przeczytaniu kolejnej antologii mogę jednoznacznie stwierdzić, że uwielbiam zbiory opowiadań, szczególnie jeśli są one zupełnie różnych autorów. Dzięki temu, mogę poznać nowe style pisania, porównać ze sobą sposób kreacji bohaterów i fabuły - oraz interpretacje tematu, jakim jest wakacyjne zauroczenie.

"Jedni słuchają serca, inni je słyszą."

"Ktoś mnie pokocha" to zbiór opowiadań, idealny na letnie wakacje. Szaleństwo, mrok, śmiech, łzy, refleksje, potwory morskie, baseny, kino, zombie, namioty i bańki mydlane - historie urocze, wywołujące uśmiech, ale również takie, podczas których uroni się łzę i zastanowi nad życiem. Jeśli szukacie książki, która da Wam to wszystko - śmiało sięgnijcie po nową antologię. 
Naprawdę warto. 

Moja ocena to: 8.5/10


Macie zamiar sięgnąć po nowy zbiór opowiadań?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach :)
Zaczytanego!
Charlotte

Za przedsmak wakacji, serdecznie dziękuję wydawnictwu Otwarte

16 komentarzy:

  1. Ja na pewno pierwsza ustawię się w kolejce, gdyż zafascynowałam się "Podaruj mi miłość" i myślę, że teraz się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że Ci się spodoba ;)

      Usuń
  2. Nie czytałam zimowego zbioru, ale jestem bardzo ciekawa, jak będzie wyglądał ten wakacyjny - intryguje mnie zdecydowanie bardziej od "Podaruj mi miłość" :)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimowy również bardzo polecam :) Mam nadzieję, że uda Ci się prędko zaspokoić ciekawość co do wakacyjnego zbioru ;)

      Usuń
  3. Z wielką przyjemnością przeczytam gdyż te świąteczne bardzo mi się podobały więc i tych nie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podejrzewam, że ten tytuł musi być pięknie wydany, tak samo jak jego poprzednik:)
    Wydaje się idealny na lato:) I nawet fantastyką zalatuje, bo jak są potwory morskie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To opowiadanie z początku mi się nie podobało, ale pod koniec już wiedziałam, że będzie jednym z ciekawszych <3

      Usuń
  5. Najpewniej niedługo przeczytam tę książkę, bo zamierzam zamówić Moondrive Box. Odniosłam wrażenie, że "Podaruj mi miłość" zostało niezbyt dobrze przyjęte, chociaż mi się akurat podobało, ale może dlatego, że nie czytam na co dzień romansów i nie miałam porównania. Mam nadzieję, że "Ktoś mnie pokocha" spodoba mi się co najmniej tak jak tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię zbioru opowiadań, niemniej jednak może kiedyś dam szansę tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z całą pewnością się z nią zapoznam :D Bardzo lubię takie zbory opowiadań tak więc ta pozycja wydaje się być dla mnie wręcz obowiązkowa :)
    Pozdrawiam!
    Katherine Parker - About Katherine

    OdpowiedzUsuń
  8. Od razu, gdy usłyszałam o tym zbiorze opowiadań, wiedziałam, że muszę go kupić <3 Szczególnie, że uwielbiam taki wakacyjny klimat w książkach :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wakacyjny klimat, ubóstwiam plaże, morze i miłosne perypetie w tle! Bardzo chciałam przeczytać świąteczny zbiór opowiadań, ale teraz z pewnością sięgnę po "Ktoś mnie pokocha". Zapowiada się świetnie!
    U mnie recenzja "Korony w mroku", zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejne badziewie, które wychodzi w Polsce. Mam ,,Podaruj mi miłość" zapłaciłam za nią 40 zł, a okazała się taki g*****, że szkoda mi tych pieniędzy do dziś. Nie znoszę opowiadań, ogólnie takie książki są kiepskie. I po tą nigdy nie sięgnę.
    Lost in books

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za krótkimi formami, ale te wakacyjne opowiadania wyglądają na naprawdę ciekawe i "wakacyjne" :) Siostra się w nią zaopatruje, także może i ja skorzystam.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po opowiadania, więc czemu nie:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)