7 marca 2016

85# Trolle, magia i spisek czyli "Porwana Pieśniarka"

Informacje:
Autor: Danielle L. Jensen
Oryginalny tytuł: Stolen Songbird
Polski tytuł: Porwana Pieśniarka
Wydawnictwo: Galeria Książki
Liczba stron: 432
Cena: 36,90
Polska premiera: 13.01.2016








Jeden moment wystarczy, by wszystko legło w gruzach.

Cécile de Troyes jest młodą i uzdolnioną muzycznie dziewczyną. Pieśniarka niedługo ma wyjechać, by spełnić swoje marzenia. Niestety - zostaje ona porwana i sprzedana trollom - które od wieków uważane są  za legendę.
Od pięciuset lat, stwory uwięzione są pod górą - i według przepowiedni, może ich uratować tylko ludzka dziewczyna... którą rozpoznano w Cécile. Dziewczyna wbrew woli zostaje wydana za mąż, za księcia Tristana. Wkrótce jednak pieśniarka dostrzega, że w Trollus nie wszystko jest takie, jakie może wydawać się na pierwszy rzut oka -

"Porwana Pieśniarka" to książka, którą chciałam przeczytać odkąd o niej usłyszałam. Fascynowało mnie co kryje się pod tajemniczą okładką i czy historia Cécile rzeczywiście jest tak wyjątkowa, jak słyszałam. Nie spodziewałam się jednak, że powieść Danielle L. Jensen aż tak mnie wciągnie.

"Ludzie zawsze żywią urazę do tych, którzy mają więcej od nich."

Wielu z nas ma plany na przyszłość - człowiek to dość zabawna istota, i każdy z nas lubi snuć wizje samego siebie za kilka lat. W jednej chwili, wszystkie marzenia mogą legnąć w gruzach - tak było w przypadku Cécile. Dziewczyna to fantastycznie wykreowana bohaterka - jest jednocześnie silna i krucha, nie wie co robić. Jednak z biegiem czasu, Cécile ulega przemianie, którą naprawdę mi zaimponowała. Nie dzieje się to z rozdziału na rozdział, jak za dotknięciem magicznej różdżki - charakter dziewczyny, powoli  kształtowany jest na nowo - Cécile odkrywa w sobie cechy, o których wcześniej nie miała pojęcia, ujawnia skrywane w głębi serca obawy i nadzieje.
Rzadko tak bardzo utożsamiam się z bohaterem, jak zdarzyło mi się to podczas lektury "Porwanej Pieśniarki". Często podczas czytania, czuję się jak widz - osoba stojąca obok, przypatrująca się wydarzeniom. Czytelnicy wielokrotnie mogą zazdrościć postaciom barwnych przygód - tym razem nie miałam jednak czego zazdrościć, ponieważ je przeżywałam. To ja zostałam porwana, to mnie wciągnięto w polityczne spiski - nie przy każdej książce mam takie wrażenie, dlatego składam wielki ukłon w stronę Danielle L. Jensen.

"Piękno można stworzyć, a wiedzę zdobyć, ale talentu nie da się ani kupić, ani nauczyć."

Oprócz Cécile, historię poznajemy również z puntku widzenia Tristana - który skradł moje serce od pierwszego momentu w którym się pojawił. Jego charakter, cięty humor - wszystko mnie w nim zachwyciło. Książę wielokrotnie mnie zaskakiwał - to złożona postać i tak naprawdę nie możemy być pewni jego kolejnego kroku.

Świat przedstawiony w "Porwanej Pieśniarce" urzekł mnie bez reszty. Trollus to bardzo tajemnicze miejsce, w którym nic nie jest takie, jakie może się wydawać na pierwszy rzut oka. Polityka i relacje trolli są dość skomplikowane i bardziej zawiłe niż przypuszczałam - autorka wielokrotnie mnie zaskakiwała, odsłaniając nowe karty i wprowadzając w głąb historii miasta.
Mieszkańcy Trollus dzielą się na trolle czystej krwi ale również mieszańce - ten wątek bardzo mnie zaciekawił, więc z zainteresowaniem śledziłam związane z nim wydarzenia. Danielle L. Jensen stworzyła spójną pod każdym względem fabułę, nie pozostawiajac  czytelnika z mętlikiem w głowie, jak to czasem bywa przy zapętlonych wątkach.
Bardzo podobał mi się również sposób przedstawienia trolli - nie jako paskudne stwory, które czyhają pod mostami lub złośliwe istoty, oblizujące się na myśl o zagubionym w mroku wędrowcu - autorka stworzyła wizerunek tej rasy na nowo. Rasy posiadającej uczucia, wolę i sumienie - chociaż to ostatnie, nie zawsze jest takie pewne...


"- Trolle nie są brzydkie. - Zagryzłam wargi, szukając właściwych słów. - Bardziej przypominają piękne rzeczy, które miały pecha i zostały uszkodzone."

Autorka posługuje się naprawdę wspaniałym piórem, przez co od książki nie można się oderwać. Kiedy nie pochłaniałam kolejnych stron, moje myśli krążyły wokół Trollus - analizowałam wydarzenia, zachowania bohaterów i rozwarzałam możliwe zakończenia wątków. Owszem, to nie powieść idealna. Mamy tutaj jedną "wybraną", konflikt na tle przepaści kulturowej oraz plany rebelii - czyli wszystkim znany, nudny schemat. Muszę jednak przyznać, że biorąc pod uwagę całokształt - to tego minusu nawet nie zauważyłam. Autorka postarała się by otoczka magii i tajemnicy przysłoniła ten mankament.

"Porwana Pieśniarka" to niesamowita opowieść, w której jestem po prostu zakochana. Danielle L. Jensen stworzyła wielowymiarową historię, po którą warto sięgnąć i się w niej zatracić. Nie mogę doczekać się kolejnego tomu - a Was gorąco zachęcam, do podróży w głąb Trollus.

Moja ocena to: 10/10

Czytaliście "Porwaną Pieśniarkę"?
Macie zamiar?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach :)
Zaczytanego <3
Charlotte


Książkę dostarczyła  księgarna internetowa LoveBooks.pl

20 komentarzy:

  1. To jedna z książek, którą mam zamiar zamówić sobie na urodziny. Troche sie już ich uzbierało. Mam nadzieję że spodoba mi się tak samo bardzo jak tobie. :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. nie czytałam i jakoś chyba nie jest to książka dla mnie. Może kiedyś ją przeczytam.

    http://nacpana-ksiazkami.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam zaraz po premierze i jestem w tej historii zakochana. :) Nie mogę się doczekać kolejnej części.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z każdą kolejną recenzją mam coraz większą ochotę na tę książkę. Mimo że początkowo byłem do niej dość sceptycznie nastawiony, to teraz wiem, że kiedyś sięgnę po "Porwaną pieśniarkę" :D Mam nadzieję, że się nie zawiodę :)
    http://mybooktown.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. "Porwana Pieśniarka" to cudowna książka, która do mnie przyfrunęła znienacka za sprawą równie cudownej Asi :) Z niecierpliwością czekałam by po nią sięgnąć, ale ze względów "naukowych" odwlekło się to o kilka dni... Ale jak już zaczęłam czytać to nie sposób było mnie odciągnąć od tej książeły - kontakt z rzeczywistością zerowy :) W 100% zgadam się z Twoją recenzją ;) Ogromniaście POLECAM wszystkim wizytę w magicznym mieście Trollus <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o niej niesamowicie dużo pozytywnych rzeczy. Na początku mnie interesowała, bo nie do końca przypadła mi do gustu tematyka. Trolle? Uznałam, że to nie dla mnie. Z biegam czasu zmieniłam zdanie i książkę na pewno kiedyś przeczytam :)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Do "Porwanej Pieśniarki" podchodziłam bardzo nieufnie, bo trolle to jednak zupełnie nie moja bajka (a przynajmniej wynika to z mojego wyobrażenia o małych, brzydkich cosiach, ale od czasu przeczytania niezwykle entuzjastycznej recenzji na bookgeeku strasznie chcę się za nią zabrać! Pod koniec miesiąca mam urodziny, a więc także fundusze się znajdą i mam nadzieję, że ta książka zauroczy mnie równie mocno co ciebie, bo poszalałaś z oceną ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta książka jest wspaniała! Całkowicie przepadłam, kiedy ją czytałam. Super, że autorka przekroczyła granicę i przedstawiła trolle inaczej niż dotychczas je pokazywano w literaturze!

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tylko znajdę wolną chwilę to postaram się przeczytać, gdyż zapowiada się niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baardzo chcę przeczytać tą książkę :) Kusi mnie już od dawna.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie mam zamiar ją przeczytać, bo na jaką tylko recenzję nie wejdę, to z każdej strony same zachwyty. Uwielbiam takie magiczne, wciągające i intrygujące książki, więc na 100% znajdzie się ona w najbliższym czasie w moich rączkach. Pozdrawiam :)
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chciałabym odwiedzić Trollus <3
    Miałam zapoznać się z "Porwaną pieśniarką" już dwa miesiące temu, ale zdecydowałam, że jednak kupię inną książkę. Nie wyszło mi to na dobre i mam nauczkę oraz coraz większy apetyt na tę powieść! Szczególnie intryguje mnie postać Tristana. Uwielbiam bohaterów o takim poczuciu humoru, więc sądzę, że szybko zakocham się w nim ;)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym sięgnąć po tę książkę jeszcze w marcu i mam nadzieję, że mi się to uda. O trollach jeszcze nie czytałam i czuję, że może to być ciekawe doświadczenie. :)
    Pozdrawiam,
    Kalorka czyta

    OdpowiedzUsuń
  15. Wierzę, że książka jest bardzo dobra, ale wydaje się jednak nie w moim guście, bo nie przepadam za taką tematyką.

    OdpowiedzUsuń
  16. Poluję na tę książkę już od czasu jej premiery w Polsce i nie mogę się doczekać, aż w końcu trafi w moje ręce. Mam nadzieję, że ja również się w niej zakocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo, bardzo chcę przeczytać tę książkę. Tematyka jest ciekawa, szczególnie że to fantastyka, a okładka jest przepiękna! Muszę koniecznie ją kupić!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciągnie mnie do tej książki... :D
    Co do minusów, czyli schematu - spotkałam się z opinią, że schematyczna historia może być ciekawa, jeśli jest dobrze napisana. Wydaje mi się, że w tym stwierdzeniu jest coś prawdziwego :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)