26 marca 2017

154# Wstąpienie, utrata pamięci oraz przygody czyli "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców"

Informacje:
Autor: Cassandra Clare & inni
Oryginalny tytuł: Tales from the Shadowhunter Academy
Polski tytuł: Opowieści z Akademii Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 656
Cena: 39,00 zł
Polska premiera: 1.03.2017








Bycie Nocnym Łowcą to honor i odwaga. Zobowiązanie do chronienia świata. A wszystko zaczyna się w Akademii Nocnych Łowców.

Simon Lewis po wydarzeniach z Miasta Niebiańskiego Ognia stracił pamięć. Wie, że przyjaźnił się z Clary, a boska Isabelle Lightwood jakimś cudem się z nim spotyka. Akademia Nocnych Łowców zostaje otwarta na nowo, a chłopak wkracza w jej progi by stać się Nocnym Łowcą - i odzyskać utracone wspomnienia.

Cassandra Clare jest jedną z moich ulubionych autorek. Stworzony przez nią świat pochłonął mnie bez reszty i wciąż nie mam go dosyć. Opowieści z Akademii Nocnych Łowców to zbiór dziesięciu opowiadań, których akcja rozgrywa się między wydarzeniami z Miasta Niebiańskiego Ognia a Panią Noc. Simon to jeden z moich ulubionych bohaterów, dlatego nie mogłam doczekać się lektury. 

Jak wspomniałam wcześniej, uwielbiam świat wykreowany przez autorkę. Powrót do niego był czystą przyjemnością i z zapartym tchem przewracałam kolejne strony. Osobiście uwielbiam Simon'a i cieszę się, że Clare rozwinęła skrzydła tej postaci. To ciekawy bohater i wspaniały przyjaciel. Chłopak stracił pamięć i czuje się zagubiony w nowej dla niego rzeczywistości. Opowiadania nie poruszają jednak jedynie tego wątku - w dziesięciu opowieściach, przewijają się właściwie wszyscy bohaterowie znani z poprzednich serii Clare - Darów Anioła oraz Diabelskich Maszyn. Poznajemy historie z ich życia i mamy okazję dowiedzieć się o nich więcej.

"Niebezpieczeństwo jest pociągające. Zwłaszcza dla tych, którzy nie mają nic do stracenia."

W Akademii Simon poznaje nowe osoby - to niecodzienna i barwna gromada. George, który wygląda jak z okładek najlepszych magazynów, a przy tym jest skromny i zabawny. Zadufany w sobie Jon, twarda Marisol, pewna siebie Julie - Cassandra Clare wprowadziła nowe postacie, a wraz z nimi kolejne wątki - które przewijały się przez kolejne strony, dodając uroku całej książce.
Książka jest obszerna - ale to sześćset pięćdziesiąt sześć stron czystej rozrywki. Cassandra Clare wraz z innym autorkami postarała się, by czytelnik się nie nudził. Jak to bywa ze zbiorami opowiadań - niektóre podobały mi się bardziej, inne mniej - ale w ogólnym rozrachunku, całość jest jak najbardziej warta uwagi.

"To, że kogos kochasz, nie znaczy, że nigdy nie popełnisz błędu."

Nie sądziłam, że zbiór opowiadań może złamać serce ale tak się stało. Nie wiem czy mam być zła, czy smutna ale wiem jedno - Cassandra Clare wie jak pogrywać z uczuciami odbiorcy. Ostatnie opowiadanie mnie zniszczyło. Zakończenie z jednej strony wydało mi się bez sensu ale z drugiej... miało to coś. I rozumiem, dlaczego Clare postąpiła w taki sposób.
Opowieści z Akademii Nocnych Łowców to zbiór opowiadań, który szczerze polecam - szczególnie jeśli tak jak ja, uwielbiacie świat Nocnych Łowców!

Moja ocena to: 8/10

Czytaliście już opowiadania?
Macie zamiar?
Co sądzicie o twórczości Clare?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach <3
Zaczytanego! 
Charlotte
P.S Przypominam o urodzinowym rozdaniu!
P.S.2 Zastanawiam się nad Disquis'em.. jak sądzicie, to dobra opcja czy nie?

Za książkę, serdecznie dziękuję wydawnictwu Mag

6 komentarzy:

  1. O nie! Całkowicie z głowy mi wypadło żeby rozejrzeć się za historiami o Simonie. Smutno trochę, ale przypomniałaś mi, dodatkowo zachęciłaś, więc będę czytać ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Clare, ale jakoś nie mogę się wziąć za tę książkę. Mam wrażenie, że to już trochę za dużo i boję się zawodu. Minie trochę czasu zanim odważę zmierzyć się z tymi opowiadaniami.

    Pozdrawiam,
    Magda z Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
  3. Cassandra Clare pisze tyle książek, że trudno nadążyć! Chyba najpierw skupię się na Pani nocy, a dopiero potem będę sięgać po dodatki z przygód Nocnych Łowców :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak widzę nazwisko Clare to uciekam, przepraszam. Seria DM okazała się być tragiczna jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie widzę Simona jako nocnego łowcę. Nie, ten chłopak się do tego nie nadaje...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam do tej książki nadal mieszane uczucia, bo Simon. Niestety, nie przepadam za tą postacią.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)