3 lipca 2017

167# Klony, tajemnice i Mały Książę czyli "Replika" *Przedpremierowo*

Informacje:
Autor: Lauren Oliver
Oryginalny tytuł: Replica
Polski tytuł: Replika
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 400
Cena: 39,90 zł
Polska premiera: 05.07.2017









Nikt nie wie co się tam dzieje. Jedna plotka gorsza od drugiej - ale nikt nie jest nawet blisko prawdy.
A jeśli ktoś się do niej zbliży - musi umrzeć.


Gemma nie może liczyć na popularność w szkole - spora nadwaga, blizna nad sercem i dzieciństwo spędzone w szpitalach sprawiły, że koleżanki jej dokuczają i dziewczyna może liczyć jedynie na swoją przyjaciółkę April. Rodzice trzymają córkę pod kloszem co tylko pogarsza sytuację. Kiedy w ostatniej chwili zakazują jej wyjazdu z przyjaciółką na Florydę, Gemma jest załamana. Podsłuchuje rozmowę rodziców o tajemniczym miejscu zwanym Heaven. Co to ma wspólnego z dziewczyną? Gemma ucieka z domu, żądna odpowiedzi. Jakie tajemnice odkryje? I co łączy ją z Lirą, którą spotka na swojej drodze?

Lauren Oliver to jedna z moich ulubionych autorek dla młodzieży. Zawsze wyczekuję jej książek, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok Repliki. Opis naprawdę mnie zaciekawił - tajemnicza klinka, rodzinne sekrety i kryjąca się za nimi mroczna prawda? Ja to kupuję!


"Potwory - tak nas nazywają. Demony.
Czasami w bezsenne noce zastanawiam się, czy nie mają racji."

Książkę można czytać na trzy sposoby - najpierw całość z perspektywy Gemmy a potem Liry, na odwrót albo naprzemiennie. Ja zaczęłam przygodę z Repliką z perspektywy Gemmy - i naprawdę długo nie mogłam wciągnąć się w historię. Będę szczera - nie polubiłam dziewczyny. Główna bohaterka często narzeka i chociaż ma ku temu powody, po kilkunastu stronach robi się to już uciążliwe.  Z drugiej strony, podziwiam jej upór i odwagę. Gemma to jedna z tych bohaterek, które konsekwetnie dążą do celu i nie boją się podjąć ryzka - i to jest u niej dużym plusem.
Lira za to podbiła moje serce. Delikatna i krucha, zakochana w słowach. Jej perspektywa spodobała mi się dużo bardziej i z wielką chęcią czytałam rozdziały Liry. Jest coś poetyckiego w sposobie w jaki postrzega świat - a jej miłość do Małego Księcia sprawiła, że polubiłam ją jeszcze bardziej.

" - Co to znaczy "kochać"
Lira się poruszyła.
- To znaczy... - Nie wiedziała. - To chyba znaczy, że ktoś lub coś jest dla ciebie ważne."

Lauren Oliver dość szybko prowadzi akcję - co chwila pojawiają się nowe informacje i dlatego momentami miałam problem z nadążeniem za całością. Wykreowana przez autorkę fabuła jest jednak dość nowatorska. Klimat przywodzi mi na myśl trylogię Delirum która należy do moich ulubionych. Trochę tajemnic, zabawa z nauką i rodzinnymi tajemnicami tworzy całość wartą uwagi.

"Nikt nie rodził się potworem, nie czyniły tego okoliczności ani los. 
Potwory chciały być potworami."

Replika to pierwszy tom ciekawie zapowiadającej się duologii. Nie była to najlepsza książka Oliver jaką czytałam, ale miło spędziłam z nią czas. Chociaż początkowo nie mogłam się wciągnąć, ostatecznie jestem zadowolona z lektury i czekam na kolejny tom - a Wam, jeżeli lubicie twórczość Lauren Oliver, polecam sięgnąć po tę książkę <3

Moja ocena to: 7/10

Macie zamiar przeczytać Replikę?
Co sądzicie o twórczości Lauren Oliver?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach <3
Zaczytanego!
Charlotte

Za przedpremierowe poznanie historii Gemmy i Liry, serdecznie dziękuję wydawnictwu Otwarte

2 komentarze:

  1. Autorka kilka razy mnie rozczarowała, ale chciałbym przeczytać tę książkę, bo nowatorsko jest złożona. Od końca albo od początku?

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)