28 czerwca 2017

166# Przyjaźń, przemoc i naszyjnik czyli "Piękne złamane serca" *Przedpremierowo*

 Informacje:
Autor: Sara Barnard
Oryginalny tytuł: Beautiful Broken Things
Polski tytuł: Piękne złamane serca
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 350
Cena: 39,99 zł
Polska premiera: 05.07.2017








Z biegiem lat ludzie się zmieniają - i niektóre więzi odchodzą w zapomnienie. Mówi się, że jednak prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko. Pytanie tylko - czy to rzeczywiście prawda?

Caddy i Rosie od dziecka są nierozłączne. Pierwsza z nich - uczennica prywatnej szkoły, niesprawiająca problemów, zawsze ze wzorowymi ocenami. Druga - chodząca do normalnej klasy, nieco zwariowana i pewna siebie. Dziewczyny trzymały się razem - dopóki nie pojawiła się Suzanne. Piękna blondynka pragnie stać się wolna i ucieć od bolesnej przeszłości. Zaprzyjaźnia się z Caddy i Rosie, i od tej chwili wszystko się zmienia.

Piękne złamane serca  'to książka którą zainteresowałam się za sprawą ciekawego opisu i rekomendacji Zoelli, którą lubię oglądać. Byłam ciekawa jak z tematem przyjaźni poradziła sobie autorka, dlatego czym prędzej zabrałam się za czytanie. Czy było warto?

Przyjaźń to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka. Tysiące uśmiechów, godziny rozmów, kłótnie i rozejmy. To uczucie nie ma jednej definicji i moim zdaniem, można je interpetować na wiele sposobów. Sara Barnard stworzyła opowieść o uczuciu która nie zważa na przeszłość - i utrzymuje nas przy życiu. Istnieje wiele rodzajów przyjaźni - a w Pięknych złamanych sercach jest to wyszczególnione.

"Najlepsi przyjaciele kochają się niezależnie od genetycznych uwarunkowań."

Na duży plus zasługuje styl pisania autorki. Sara Barnard posługuje się lekkim piórem, i książka, mimo, że porusza trudne tematy nie jest ciężka w odbiorze. Bez problemu wciągnęłam się w historię Caddy, Rosie i Suzanne która podobała mi się bardziej z każdą kolejną stroną.
Niestety z bohaterkami powieści nie potrafiłam się utożsamić i dziewczyny momentami mocno działały mi na nerwy. Mam wrażenie, że autorka poszła na łatwiznę w kreowaniu swoich postaci. Schematyczne i wałkowane mnóstwo razy zachowania i wzorce sprawiły, że Piękne złamane serca pod pewnymi względami giną w tłumie.

"Oto moja teoria dotycząca Epokowych Wydarzeń: wszyscy ich doświadczają , ale niektórzy częściej niż inni i ta częstotliwość decyduje o tym,jak bardzo jesteśmy interesujący, ile ciekawych historii mamy do opowiedzenia i tym podobne."

Jest coś co w tej książce bardzo mi nie pasuje - a mianowice podejście autorki do niektórych spraw. Rozumiem, że Sara Barnard chciała wiernie przedstawić środowisko nastolatek, ale mam wrażenie, że podeszła do tematu zbyt liberalnie. Chociaż narratorką jest szenastoletnia Caddy, ona i jej przyjaciółki momentami zachowują się jak dwudziestoparoletnie kobiety - i czasami zastanawiałam się czy czytam historię o nastolatkach, czy o dorosłych kobietach które nie chcą wziąć na barki odpowiedzialności.

" - Nie ma nic złego w okazywaniu słabości od czasu do czasu."

Piękne złamane serca to powieść która porusza poważne tematy. Depresja, przemoc w rodzinie, przyjaźń która staje się toksyczna - gdyby nie parę mankamentów, to mogłabyć jedna z lepszych książek jakie czytałam. Sara Barnard stworzyła interesującą historię - jednak podobnych opowieści jest w księgarniach dość dużo i jeżeli nie sięgacie po tego typu powieści, to nie jestem pewna czy dla Pięknych złamanych serc warto zrobić wyjątek.

Moja ocena to: 6/10

Macie zamiar przeczytać tę książkę?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach <3
Zaczytanego!
Charlotte

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu Insignis

2 komentarze:

  1. Warto, warto, dla okładki i stylu autorki!
    Czasami lubię sobie poczytać takie książki młodzieżowe, więc ta może być dobrym pomysłem
    POCZYTAJ ZE MNĄ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj mi znać, jak Tobie się podoba :)

      Usuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)