12 lutego 2017

149# Egzaminy, tabletki i croissanty czyli "Pod presją" *Przedpremierowo*

Informacje:
Autor: Michelle Falkoff
Oryginalny tytuł: Pushing Perfect
Polski tytuł: Pod presją
Wydawnictwo: Feeria Young
Liczba stron: 320
Cena: 34,90 zł
Polska premiera: 15.02.2017








Ludzie dążą do swoich ideałów. Jednak wszystko ma drugą stronę medalu i finalnie to, za czym tak gonili, może okazać się mniej perfekcyjne, niż się wydawało. Niektórzy ludzie, chcą być idealni. Ale za jaką cenę?


Kara od zawsze była idealna. Perfekcyjna. Świetne oceny, plan na życie - mało kto zdaje sobie sprawę, pod jaką presją żyje dziewczyna, by utrzymać to złudzenie.Odkąd po raz pierwszy starała się ukryć drobne skazy, zaburzające jej wizerunek, Kara wpadła w spiralę kłamstw, która przyczyniła się do zniszczenia jej relacji z przyjaciółkami.
Kiedy w trakcie ważnego egzaminu, Kara dostaje ataku paniki, decyduje się na wzięcie tabletki, zaproponowanej przez jej nową znajomą. Test zaliczony, sprawa zapomnniana.
Jednak ktoś wie o pigułkach i ma zamiar to wykorzystać...

O twórczości Michelle Falkoff słyszałam niesamowicie wiele dobrego. Nie miałam wcześniej styczności z książkami tej autorki, dlatego byłam bardzo ciekawa, czy i mnie spodoba się pióro Falkoff. Teraz wiem, że w przyszłości, chętnie sięgnę po kolejne książki tej autorki.

"(...) wielu ludzi ukrywa swoje sekrety, tajemnice , które uważają za najgorszą rzecz na świecie, ale które nie miałby dla nich żadnego znaczenia, gdyby dotyczyły kogoś innego."

 Nic nie irytuje mnie bardziej, niż wyidealizowani bohaterowie. Z początku obawiałam się, że Kara będzie taką postacią - jednak szybko przekonałam się, że tak nie jest. Paradoksalnie, właśnie to obsesyjne dążenie do bycia perfekcyjną sprawia, że Kara to postać nieidealna. Dziewczyna żyje pod presją - nie chce zawieść rodziców, a także samej siebie. Wielkie ambicje, strach przed rozczarowaniem sprawiają, że Kara jeszcze bardziej się nakręca. Momentami miałam wrażenie, że bohaterka za bardzo wyolbrzymia swoje problemy, jednak muszę przyznać, że to sympatyczna postać. Z ciekawością śledziłam jej historię i to, jakie zmiany zachodzą w jej idealnym świecie.

"Pod presją" w interesujący sposób pokazuje, że wszystko ma drugą stronę - i nikt nie jest idealny. Pióro Michelle Falkoff przypadło mi go gustu. Autorka posługuje się lekkim, młodzieżowym językiem, jednak porusza przy tym poważne problemy. Mimo to, książka nie zmusiła mnie do większych refleksji po zakończeniu lektury. To jedna z tych powieści, które można zaliczyć do grona nieco poważniejszych w swojej tematyce, aczkolwiek nie była to historia na tyle niezwykła, by zapisała się w moim sercu na dłużej.

"Przestępcą jest osoba, którą najmniej podejrzewasz. (...) Zawsze tak jest."

Najnowsza książka Michelle Falkoff to zagadkowa i wciągająca historia. Zabawna, lekko napisana, idealnie nada się do odstresowania po wyczerpującym dniu. Książka nie wywołała efektu 'WOW', ale to godna polecania lektura i cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać.

Moja ocena to: 7/10

Czytaliście coś od Michelle Falkoff?
Co sądzicie o jej poprzedniej książce - podobała Wam się?
Macie zamiar sięgnąć po "Pod presją"?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach <3
Zaczytanego!
Charlotte

Za przedpremierowy egzemplarz, serdecznie dziękuję wydawnictwu Feeria Young

8 komentarzy:

  1. Wczoraj skończyłam lekturę Pod presją i jestem trochę rozczarowana treścią. Według mnie autorka mogła lepiej opisać stres związany z obecnym wyścigiem szczurów wśród nastolatków, tymczasem problem Kary z cerą był tak absurdalny, że całość nabrała trywialnego wydźwięku i zepsuła to, co autorka chciała przekazać swoją książką. Michelle Falkoff udała się za to intryga, aż do ostatniego momentu nie zorientowałam się, kto stoi za szantażem, choć wytłumaczenie wydaje mi się być naciągane i trochę nielogiczne. Mimo to ta tajemnica strasznie mnie wciągnęła. Ostatecznie jednak brakuje Pod presją właśnie efektu wow, szybko się czyta, ale nie zostaje na dłużej.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na nic się nie nastawiałam, jednak tak jak piszesz - efektu WOW nie było :P

      Usuń
  2. Hmm też już przeczytałam "Pod presją" i sądzę, że niektóre wątki zostały spłycone, a inne z kolei ciekawie rozwinięte. W ogólnym rozrachunku książka wypadła całkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu do innych książek dla młodzieży, "Pod presją" wychodzi dobrze, jak najbardziej się zgadzam ;)

      Usuń
  3. Książka niestety nie dla mnie. :/
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaję mi się, że ta książka nie przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Temat ciekawy, ale sama książka niezbyt mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem średnio zainteresowana. Zobaczymy, może się jeszcze przekonam.

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)