9 maja 2016

Konkurs


Cześć! Dzisiaj zapraszam Was na konkurs, organizowany razem z Wydawnictwem Otwarte <3


W ramach zakończenia tygodnia z serią książkę "The Lying Game", mam dla Was konkurs :)
Wydawnictwo Otwarte postanowiło przekazać na konkurs dwie książki z bliźniaczej serii Sary Shepard - "Pretty Little Liars".
Dwie osoby, wygrają drugi tom serii czyli "Bez skazy"!


Co zrobić aby wygrać? Wystarczy dodać komentarz o następującej treści ;)

Zgłaszam się!
Obserwuję blog publicznie jako:
Mój adres e-mail:
Udostępniłam/em baner tutaj:
Odpowiedź na pytanie konkursowe:

A pytanie konkursowe brzmi:

Z czym kojarzy Ci się słowo "Kłamstwo"?

Zasady konkursu:
1. Organizatorem jestem ja, właścicielka bloga recenzenckiego "In Bookland"
2. Sponsorem dwóch nagród w postaci książek "Bez skazy" jest Wydawnictwo Otwarte
3. Konkurs trwa od 09.05.2016 - 06.06.2016
4. Wygrywają dwie osoby - jedna, której odpowiedź najbardziej mi się spodoba, oraz druga która zostanie wyłoniona drogą losowania ;)
5. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu, do trzech dni po zakończeniu konkursu. Zwycięzców poinformuję o wygranej drogą mailową. Na odpowiedź wraz z adresem korespondencyjnym, czekam tydzień.
6. W konkursie udział wziąć udział mieszkające na terenie Polski lub posiadające adres korespondencyjny na jej terenie.
7. Nie biorę odpowiedzialności za zniszczenie lub uszkodzenie przesyłki przez Pocztę.
8. Aby wziąć udział w konkursie, należy dodać komentarz jak we wzorze, który podany jest wyżej :)

Baner konkursowy:

















Życzę wszystkim powodzenia!
Charlotte

12 komentarzy:

  1. Zgłaszam się!
    Obserwuję blog publicznie jako: Susan Kelley
    Mój adres e-mail: susankelley@wp.pl
    Udostępniłam/em baner tutaj: http://internetowypamietniksusan.blogspot.com/p/konkursy.html
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Z czym kojarzy mi się kłamstwo? Hmm... To pytanie jest potencjalnie problematyczne (jakby to ujęła Hermiona). Kojarzy mi się z problemami. Każde kłamstwo wywołuje problemy. Małe lub duże, skomplikowane lub proste. Czasem kłamstwo może mieć tak fatalne skutki jak w przypadku Sutton lub Emmy, a czasem jest prowadzone słuszną sprawą. Jednak KAŻDE kłamstwo wywołuje problemy.
    Finalne stwierdzenie: Z czym kojarzy mi się kłamstwo? - Z problemami.

    Życzę powodzenia innym ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. W konkursie nie wezmę udziału, gdyż pierwszy tom mnie nie urzekł i nie planuje sięgać po kolejne :) Ale życzę powodzenia innym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę wszystkim powodzenia, mnie jakoś nie ciągnie do tych książek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się!
    Obserwuję blog publicznie jako:Natalia Nutelalaa
    Mój adres e-mail:nutelalaa@gmail.com
    Udostępniłam/em baner tutaj:
    https://plus.google.com/104243739474234376682/posts/Cezxk9apR26
    Odpowiedź na pytanie konkursowe :Z czym kojarzy mi się kłamstwo? Z jeden strony kojarzy mi się z brakiem zaufania(,bo ludzie tak często kłamią,gdy po prostu sobie nie ufają) z drugiej jednak nie do końca. Kłamstwo to też podjęcie ryzyka,ponieważ prawda zawsze może wyjść na jaw.Z kłamstwami spotykamy się każdego dnia.Każdy kiedyś skłamał - w mniejszej czy większej sprawie i musiał ponieść tego konsekwencje, więc z tej strony patrząc, kłamstwo kojarzy mi się z naszymi decyzjami i ich skutkami. Zawsze mamy wolny wybór dobro czy zło, prawda czy kłamstwo i to od nas zależy co wybierzemy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgłaszam się!
    Obserwuję blog publicznie jako: Patrycja 'Pyciaaa'
    Mój adres e-mail: pnadziak@gmail.com
    Udostępniłam/em baner tutaj: https://czytanie-chwile-rozkoszy.blogspot.com (pojawi się, jak tylko wejdę na bloga z komputera) :)
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Kłamstwo... gdy myślę o tym słowie, na myśl przychodzi mi moja była 'przyjaciółka'. Zawsze byłyśmy we trzy - ja, pani x i pani y. Śmiałyśmy się i płakałyśmy wspólnie. Myślałam, że nic nas nie może rozdzielić. Myliłam się... Pewien chłopak wypuścił "w świat" plotkę, że pani x jest w ciąży. Usłyszałam to rano w autobusie i jak przyjechałam do szkoły od razu powiedziałam to dziewczynom. Pani x powiedziała, że zajmie się tym sama. Poszła do chłopaka i już na lekcji powiedziała mi, że wszystko jest załatwione, że to był tylko głupi żart. A potem przestała się do mnie odzywać... chociaż może to za dużo powiedziane. Odzywała się, ale to było coś innego niż wcześniej. Nie opowiadała mi o swoim dniu i o tym, z kim dzisiaj pisałam. Mówiła, że nic się nie dzieje, że wszystko ok, ale tak nie było. W końcu, wracając autobusem do domu, siadłam z panią y i zapytałam o co chodzi. Ona powiedziała, że chce być fair wobec mnie i opowiedziała mi całą sytuację. O tym jak pani x podobał się chłopak, który rozpowiadał te plotki i jak wykręcił się, że to był tylko niewinny żart i że ja wyolbrzymiam. A potem pani x zaczęła mnie obgadywać, opowiadać wszystkim, że to ja z tą ciążą wymyśliłam i wyciągać na światło dzienne inne sprawy - że niby mam ciągle do niej pretensje i że jestem zazdrosna o nią i o tego chłopaka (co wcale nie miało miejsca!). I w tym momencie miarka się przebrała. Wcześniejsze rzeczy znosiłam. Pocieszałam ją po każdym zerwaniu, znosiłam jej gadanie o chłopakach, którego miałam serdecznie dość, a ona odpłaciła się rozpowiadaniem plotek i kłamstw na mój temat. A mi mówiła, że wszystko jest dobrze. Kłamała w żywe oczy... I z tym kojarzy mi się kłamstwo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że to 2 część... niestety tą już mam, więc nie wezmę udziału, ale życzę wszystkim powodzenia! :)

    www.roseperdu-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgłaszam się!
    Obserwuję blog publicznie jako: Isabel Czyta
    Mój adres e-mail: isabel2001@wp.pl
    Udostępniłam/em baner tutaj: http://isabelczyta.blogspot.com/p/konkursy.html
    Odpowiedź na pytanie konkursowe: Kłamstwo ma krótkie nogi... Dlatego też kłamstwo kojarzy mi się ze wstydem, płonącymi z zażenowania policzkami oraz chęcią zapadnięcia się pod ziemię. Każde kłamstwo wychodzi na jaw prędzej czy później, a z jego wykryciem wiążą się właśnie wcześniej wymienione emocje. To właśnie widzę, kiedy ktoś powie słowo "kłamstwo".

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się, obs jako artystkam, martyna_c27@o2.pl, udostępniam na fb już za chwilkę :-)
    Kłamstwo

    Gdy patrzę w Twe oczy,
    Które tak pięknie błyszczą,
    Niczym mnie już nie zaskoczysz
    Wiem o Tobie wszystko.
    Kiedy kąciki ust,
    Lekko Ci drżą,
    Wtedy wiem już,
    Że czai się kłamstwo.
    Czymże jest ono?
    Jakże wygląda?
    To taka straszna zmora,
    Która wchodzi bez zaproszenia,
    Zmyśla i łudzi,
    Życie ludzi zmienia.
    Czasem ktoś powie,
    Kłamstwo w słusznej sprawie,
    Czy to jest prawda,
    Może to ku zabawie, w mej obawie.
    Sama już nie wiem...
    Kłamstwo - nieprawdą,
    Kłamstwo - ułudą,
    Z którego czasem powstają "cuda"
    Fałszywym uśmiechem,
    Nieszczerym gestem,
    Jacy jesteśmy?
    Zastanawiam się jeszcze.
    Kłamstwo na krótkich nóżkach chodzi,
    Niejednemu na pewno zaszkodzi,
    Tu sieje zamęt,
    Tsm rzuca gniew,
    Czy nadal tego słuchać chcesz?
    Kłamstwo ucieka gdy prawda jest,
    Na milion kawałków rozdziela się.
    Lecz kiedy się wszystkie złącza wnet,
    Nie chcesz wiedzieć co stanie się.
    Prawda nas wyzwoli,
    Żyć szczerze pozwoli.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się!
    Obserwuję blog publicznie jako: Beata Kandzia
    Mój adres e-mail: beatakandzia@gmail.com
    Udostępniłam/em baner tutaj: https://plus.google.com/u/0/110061712332260582292/posts/C3e6YFfj963
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Słowo "kłamstwo" kojarzy mi się z ukrywaniem czegoś i zatajeniem prawdy oraz z oszukiwaniem kogoś i świadomym wprowadzaniem go w błąd, czyli z czymś negatywnym i złym, z dwulicowością, obłudą i manipulacją, z przebiegłością, nieczystością i tchórzostwem, a także z nietolerowaniem drugiej osoby i egoizmem. Używa się kłamstwa by nie powiedzieć komuś prawdy i mówi mu się coś wymyślonego, by okłamany nie wiedział jak jest naprawdę. Ktoś kiedyś powiedział, że możemy kłamstwo podzielić na dwa wymiary: dla czyjego dobra się kłamie (kłamstwa egoistyczne, altruistyczne oraz z korzyścią dla obu stron), a także ze względu na motywację (kłamstwa przynoszące korzyści albo kłamstwa chroniące status quo). Zazwyczaj jest one zamierzone w złym celu, by ktoś się o czymś nie dowiedział, by o nas nie pomyślał źle i by uniknąć kary, a także by zyskać coś na takim kłamstwie, ale bywają sytuacje, że jest one zastosowane w dobrym celu, by uchronić daną osobę przed jakąś smutną wiadomością czy też konsekwencjami, choć myślę, że i tak nie prowadzi to do niczego dobrego. Jest powiedzenie, że "kłamstwo ma krótkie nogi" i również zgadzam się z tym, bo nawet najgorsza prawda nie rani tak jak kłamstwo, które i tak prędzej czy później wyjdzie na jaw. Dlatego warto być szczerym i prawdomównym, to nam na pewno wyjdzie na dobre w życiu. A w szczególnych sytuacjach lepiej coś przemilczeć, pominąć bolesną prawdę lub podjąć działania, które złagodzą jej wyjawienie. Choć jednak wiemy, że każdy z nas jest tylko człowiekiem, często zdarzają się nam chociaż małe kłamstewka i ciężko jest ich uniknąć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłaszam się!
    Obserwuję blog publicznie jako: Wiktoria Guziewicz
    Mój adres e-mail: vicky-7@o2.pl
    Udostępniłam baner tutaj: https://plus.google.com/u/0/114865288098540414815/posts
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:

    Kłamstwo kojarzy mi się z uzyskaniem korzyści, uniknięciem kary, ale również z ochroną. Tak naprawdę kłamiemy średnio kilka razy dziennie (nieszkodliwe drobne kłamstewka). Dlaczego? Żeby nie narazić się szefowi, żeby nie denerwować męża (np. zakupem kolejnej książki;)), żeby w oczach innych pokazać się jako lepsza osoba, żeby nie wyjść na głupią jeśli czegoś nie wiemy itd. Przykłady można mnożyć. Często nawet nie uświadamiamy sobie, że kłamiemy. Takie drobne kłamstwa i manipulacje są "normalne" i wybaczalne - jak mówią psycholodzy. Natomiast te, które dotyczą bardzo ważnych spraw (rodziny, choroby, zdrady itp.) trudniej jest zrozumieć i wybaczyć. Czasem ludzie mówią, że kłamiąc chcą kogoś ochronić, najczęściej przed cierpieniem. Ale z drugiej strony pozbawiają adresata możliwości spojrzenia na prawdę (choćby najbardziej bolesną) z własnej perspektywy, a moim zdaniem każdy ma do tego prawo. Najgorsze są jednak kłamstwa mówione z premedytacją. Osoby kłamiące w ten sposób to jednostki egoistyczne. Chcą uzyskać korzyści dla siebie kosztem innych (np. zburzenie szczęśliwego związku, żeby zdobyć wymarzonego mężczyznę; również chęć zdobycia dużych pieniędzy czy prestiżu lub poniżenie kogoś, kogo uważa się za wroga). Takich ludzi warto rozszyfrować i unikać.

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)