28 lipca 2016

5 wspaniałych, czyli o serialach słów kilka











                                                 Zabarykadowane drzwi, zapas przekąsek, melisa na uspokojenie, tona chusteczek higienicznych oraz kocyk - czyli maraton z ulubionym serialem czas zacząć.

Nikogo nie zaskoczę stwierdzeniem, że uwielbiam seriale. Nałogowo oglądam je już od ok. czterech lat i kocham uczucie, kiedy zaczynam przygodę z nową produkcją. Czasem zakochuję się od pierwszego odcinka, innym razem trochę dłużej zajmuje mi "wkręcenie" się w oglądanie, a są też przypadki, w których daję sobie spokój. Dzisiaj postanowiłam opowiedzieć trochę o moich serialowych ulubieńcach - oglądam naprawdę masę produkcji i ciężko było mi wybrać jedynie pięć - ale w końcu się udało. Kolejność nie ma żadnego znaczenia - wszystkie te seriale naprawdę bardzo lubię - chociaż miały lepsze i gorsze momenty.

Supernatural 

źródło
"Supernatural" to serial, do którego miałam dwa podejścia. Za pierwszym razem przestałam go oglądać po paru odcinkach - nawet sama nie wiem czemu, bo dość mi się podobał. Niedługo przed zakończeniem roku szkolnego, postanowiłam dać mu drugą szansę - i była to bardzo dobra decyzja. Głównymi bohaterami serialu są Dean i Sam Winchester. Bracia podróżują po Stanach, polując na zjawy, upiory, demony i inne nadnaturalne stworzenia. Początkowo trudno było mi się wkręcić w serial, ponieważ każdy odcinek pierwszego sezonu, stworzony jest według podobnego schematu, ale szybko udało mi się do tego przywyknąć. Serial z każdym odcinkiem jest coraz lepszy - i ciężko było mi się oderwać od oglądania. Obecnie jestem w trakcie oglądania czwartego sezonu, i dalej mi się nie znudziło - i szczerze wątpię, by do tego doszło. Klimat serialu jest świetny - groza wyjęta żywcem z horrorów, przeplata się z mistrzowskim humorem - na który składają się głównie dialogi między braćmi. Ilość sezonów może odstraszać (12) ale sądzę, że jeśli ktoś da serialowi szansę, może znaleźć kolejnego ulubieńca.

Once Upon a Time
źródło

Moja przygoda z "Once Upon a Time" zaczęła się w momencie, w którym podczas skakania po kanałach w telewizji, natrafiłam na jeden z odcinków 3 sezonu. Nie rozumiałam o co w nim chodzi, ale gra aktorska oraz klimat spodobały mi się na tyle, bym następnego dnia, włączyła pierwszy odcinek. Główną bohaterką jest Emma Swan. Kobieta w dniu swoich 28 urodzin wypowiada życzenie. Chwilę później w drzwiach kobiety, staje mały chłopiec o imieniu Henry - który twierdzi, że kobieta jest jego biologiczną matką. Emma zgadza się odwieźć Henry'ego do jego rodzinnego miasteczka, o nazwie Storybrooke. Chłopak twierdzi, że wszyscy jego mieszkańcy, to tak naprawdę zaklęte postacie z bajki... Klimat serialu jest iście magiczny i bajkowy. Losy bohaterów z bajek, legend i mitów, plączącą się ze sobą na ekranie - i to bardzo. Chyba w żadnym serialu, relacje postaci nie są tak strasznie pogmatwane, jak w "Once Upon a Time". Serial miał lepsze i gorsze momenty. Uwielbiam go całym sercem, ale moim zdaniem, powinien się on zakończy po piątym, a nawet czwartym sezonie. Po wakacjach, ma ukazać się szósty sezon - a twórcy i tak już za bardzo kombinują, nie mówiąc o tym, że mają tendencję do porzucania pobocznych wątków, bądź traktowania ich na "odczep się". Mimo wszystko, pierwsze sezony są naprawdę dobre, dlatego jeśli kochacie bajkowy klimat - to serial idealny dla Was.

Teen Wolf
źródło
Czy ktoś jest tym zdziwiony? :P "Teen Wolf" to serial, na którego punkcie mam wielką obsesję - którą zresztą wyraziłam w osobnym poście, Akcja skupia się wokół Scott'a McCall'a, zwykłego nastolatka, którego życie pewnej nocy, diametralnie się zmienia.
Czytając serialowe fora wiem, że wielu osobom trudno było przebrnąć przez pierwszy sezon i się poddały - ja też na początku chciałam przerwać oglądanie, ale jestem bardzo zadowolona, że tak się nie stało. Każdy sezon jest coraz lepszy - pojawia się więcej mroku, akcji i tajemnic. Ostatni sezon, spadł nieco poziomu, ale mimo to i tak dość mi się podobał. Jeśli chodzi o 6 sezon - ma on być ostatnim. Zapowiada się naprawdę wspaniale, i nie wiem, jak poradzę sobie psychicznie z nie-czekaniem-na-nowy-sezon. Serial już wielokrotnie polecałam - ale zrobię to raz jeszcze. "Teen Wolf
 
jest zdecydowanie wart polecenia.

Sherlock
źródło
Myślę, że tych dwóch panów nie muszę przedstawiać. Akcja serialu toczy się oczywiście wokół słynnego Sherlock'a Holmes'a. Za nami trzy sezony, plus odcinek specjalny - i co tu dużo mówić - świetna obsada, rewelacyjna muzyka i wciągająca fabuła. Czy można dodać coś więcej? Może to, że w całym serialu widzę tylko jeden minus - długie czekanie na nowy sezon. Za długie.
Scream
źródło
Produkcja MTV, nawiązuje do filmów o tym samym tytule. Akcja serialu skupia się wokół okrutnych morderstw, do których dochodzi w miasteczku Lakewood, w którym przed laty doszło do krwawej masakry. Główni bohaterowie serialu, zaczynają otrzymywać tajemnicze telefony, a morderca jest wystarczająco sprytny, by wywieźć wszystkich w pole....
Pierwszy sezon serialu "Scream", pochłonęłam w niecałą dobę. Zachwyciła mnie muzyka, klimat oraz różnorodni bohaterowie. Drugi sezon również mi się podoba - aczkolwiek mój stosunek do niektórych postaci się zmienił - dwójkę bohaterów, których kochałam w pierwszym sezonie, w tym nie mogę znieść - ale cóż to się zdarza. Podczas seansu można się nieźle przestraszyć, nie mówiąc o tym, że w niektórych momentach jest naprawdę krwawo - więc jeśli macie dość słabe nerwy, radzę zamykać oczy...



A jakie seriale Wy polecacie?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach :)
Zaczytanego <3
Charlotte

20 komentarzy:

  1. "Once Upon a Time" <3 Uwielbiam ten serial! Też miałam w pewnym momencie uczucie, że na siłę ciągną historię, ale wątek z "Krainy lodu" był cudowny! Trochę mniej podobał mi się Hades, a teraz zobaczymy jak im wyjdzie Alladyn. No i czekam na Evil Queen, uwielbiam tę postać i cieszę się, że wróciła :D
    "Sherlocka" nadrabiam, został mi trzeci sezon. Jak już obejrzę to będzie mi pewnie smutno, że trzeba będzie czekać na kolejny, ostatni ;(
    "Supernatural" chciałam kiedyś oglądać, ale za dużo już miałabym nadrabiania. Może kiedyś, jak będzie mi się nudzić to zacznę z nim przygodę.
    "Scream" obejrzałam pierwszy odcinek, ze względu na Ryana Murphyego, który stworzył Glee. Jednak ten klimat w ogóle mi nie pasował i zrezygnowałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jedynie raz się wciągnęłam w ,,Plotkarę" i świat dla mnie nie istniał :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałam tylko Sherloca, ale mam zamiar to nadrobić :D
    jest drugi sezon Scream??? oooo

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się w pierwszych trzech sezonach Teen Wolf, ale czwarty mi się nie spodobał za bardzo, więc porzuciłam go na początku. Mimo że już go nie oglądam to jest mi smutno, że już się kończy. Pamiętniki wampirów też się kończą i jest mi jeszcze bardziej smutno, bo spędziłam z nimi już jakieś cztery lata ;(.
    Za to moim ulubionym serialem jest oczywiście White Collar, które ostatnio zaczęłam sobie odświeżać ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam mnóstwo seriali kiedy byłam młodsza. Teraz raczej siedzę w książkach i nie ciągnie mnie do telewizji... Ale są takie seriale, które uwielbiam, np. "Ranczo" czy "Rodzinka.pl". Jednak z takich zagranicznych raczej nic nie przychodzi mi do głowy. ;)

    Pozdrawiam,
    Czytanie Naszym Życiem

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uwielbiam Sherlocka i Scream! :) Supernatural może kiedyś obejrzę, ale na razie mnie nie ciągnie. Za Teen Wolfa planuję się zabrać, a Once Upon a Time porzuciłam po pierwszym odcinku. Ogólnie to na razie kończę ukochany Hart of Dixie, a później może obejrzę Lostów i Pamiętniki Wampirów, bo moje koleżanka je polecała. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teen Wolf jest świetny, zwłaszcza druga połowa 3 sezonu <33 Bad Stiles jest równie seksowny co Good Stiles <3 ;) Jednak żeby nie było, wolę tego dobrego Stilinskiego. ;)
    Polecam Ci The 100, kocham ten serial i głównego bohatera <3 Obejrzyj go, to rozkaz! :P :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Teen Wolf jest świetny, zwłaszcza druga połowa 3 sezonu <33 Bad Stiles jest równie seksowny co Good Stiles <3 ;) Jednak żeby nie było, wolę tego dobrego Stilinskiego. ;)
    Polecam Ci The 100, kocham ten serial i głównego bohatera <3 Obejrzyj go, to rozkaz! :P :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aktualnie oglądam na bieżąco TW i Sherlocka. Oba mnie zachwyciły. Once upon a time cały czas mnie kusi i może również obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Twoich uwielbiam "Sherlocka" i nie mogę się doczekać nowego sezonu. Zaczynałam "Supernatural" i OUaT, ale jakoś mi nie podeszły.
    Za to z moich ostatnio oglądanych "Lucyfer" jest wspaniały (sam bohater jest cudowny i ten humor... miodzio), zachwycałam się też "House of Cards" - poziom intrygi jest po prostu mistrzowski.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie oglądałam tylko "Scream". Całą resztę po prostu uwielbiam. Już nie mogę się doczekać kolejnego Teen Wolfa <3 Z całego serca polecam ci Lucifera. Jeśli nie oglądałaś, to warto poświęcić na niego czasu :D Teraz nie oglądam żadnych seriali, bo jak wpadnę, to będę siedzieć póki nie skończę. Wolę zachować ten czas, gdzy przyjdzie pora nauki. W wolnej chwili wpadnij do mnie na nową recenzję :)

    Pozdrawiam serdecznie
    nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Supernatural! Tak, wielbię! Sherlocka darzę podobnym uczuciem, pozostałych serialów... cóż, nie lubię :D Nie mogłam się w nich odnaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam seriale! <3 Są świetną odskocznią po nudnym dniu na uczelni lub ciężkiej pracy. "Supernatural" oglądałam i uwielbiam Jareda i Jensena, bo stworzyli naprawdę ciekawe postacie. Jednak liczba sezonów mnie przerosła, a także to, że z odcinka na odcinek wydawało się to być naciągane i porzuciłam serial po 10 sezonie. Nie wykluczam powrotu do niego, ale na razie mam inne ;)
    Do "Once upon a time" miałam kilka podejść. Czasami, gdy jakiś odcinek "leciał" na Foxie, to pooglądałam, jednak nie potrafię się zmobilizować do tego, żeby zacząć od początku... Poza tym, irytuje mnie kilku bohaterów...
    "Teen Wolf" również oglądałam i muszę przyznać, że od samego początku przypadł mi do gustu. Zupełnie nie wiem, dlaczego porzuciłam ten serial po drugim sezonie..
    "Sherlock" to klasyka. Cumberbatch idealnie pasuje do tej roli i chyba nigdy mi się nie znudzi oglądanie tej produkcji. Ma coś w sobie, co po prostu przyciąga i już nie mogę się doczekać nowego (ostatniego! :() sezonu.

    OdpowiedzUsuń
  14. No ba, Sherlock. Wiesz, co by się działo, gdybyś tu o nim nie wspomniała *wyciąga zza pleców kij baseballowy*.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z wymienionych oglądam tylko Sherlocka i uwielbiam. Ostatnio kusi mnie Scream, ale za dużo oglądam seriali i nie wiem czy w ostateczności się skuszę.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że mamy podobny gust!
    Kocham „Supernatural”. Był to pierwszy serial, który obejrzałam z wypiekami na twarzy i sercem kołatającym w piersi (i to nie była tylko zasługa Deana). Dean to mój mężczyzna! Tylko mój! Ja po 8 sezonie dałam sobie spokój na jakiś czas, ale teraz powróciłam i to cudowne uczucie (ta miłość, zauroczenie, szczęście) – powróciło!
    Teen Wolf zachwycił mnie od pierwszego odcinka. Nie byłam rozczarowana początkowymi odcinkami, chociaż to prawda, że z sezonu na sezon serial stawał się coraz lepszy. Stiles jest najlepszą postacią tej produkcji. Jego poczucie humoru i team Stiles and Derek – no po prostu mistrzostwo! Moim zdaniem sezon czwarty był najgorszy z wszystkich. W piątym powrócił klimat i byłam bardzo wdzięczna za to twórcą.. Nie mogę się doczekać ostatniego sezonu. Trochę się martwię co będzie ze mną, kiedy obejrzę ostatni odcinek.
    O „Scream” słyszałam. Miałam w planach obejrzenie go, ale nigdy nie miałam dość czasu.

    Ja polecam zdecydowanie „Dom Grozy”, „Suits” i „Peaky Blinders”.


    Pozdrawiam,
    czytaniamania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja nie oglądam seriali . ;d

    OdpowiedzUsuń
  18. Supernatural, Teen Wolf i Sherlock - te seriale również oglądam i uwielbiam! Choć przyznam, że z tym pierwszym mam chwilową przerwę, bo mimo, że niesamowicie się wciągnęłam, to jednak ta liczba sezonów jest trochę przytłaczająca i będąc przy dziewiątym z kolei, potrzebowałam małego odpoczynku. Ale jestem pewna, że za jakiś czas powrócę do śledzenia losów Sama i Deana :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Scream i Teen Wolf- kocham! ♥ OUaT też jest świetne ^^ Szczególnie Hook ♥

    OdpowiedzUsuń

Drogi miłośniku książek!

Witam Cię na moim blogu :)
Skoro już tu jesteś - zaznacz swoją obecność komentarzem - może masz inne zdanie na temat recenzowanej przeze mnie książki, bądź po prostu chcesz się wypowiedzieć na dany temat, lub o coś zapytać?
Śmiało - nie gryzę ;)